12:24

Marzenia i pragnienia

Parę lat temu na blogu   http://ushiilandia.blogspot.com/p/before-after.html zobaczyłam stojak na jajka.
 Nazwę stojak nadała mu Ushi bo pierwotnego celu przedmiotu też nie znała. Moja wyobrażnia zobaczyła to na swoim stole. I zaczęło się....Ile ja się naszukałam w internecie na allegro. Były stojaki ale nie takie a ja chciałam ...taki jak jej


 Kupiłam na pocieszenie żeliwny z kogutem , jakiś  w home&you



 sklejałam sama z talerzy na jajka i podstawki.Niektóre całkiem,  całkiem mi wyszły. Z tej jestem zadowolona. Tu wykorzystałam talerz na jajka i postawę od...nie pamiętam
Ale to wszystko było nie to co chciałam. I jeszcze zdarzało mi się szukać w internecie a, że ostatnio odpuściłam sobie "gadżety " do domu więc  dałam  spokój
Do moich "ulubionych"  sklepów też mało zachodzę bo nie ma nic co by mnie "chwyciło" no i  jak pisałam wyżej...odpuszczam
Ale.... we wtorek idąc  do  lekarza zajrzałam z czystej ciekawości a nie w celach zakupowych do ulubionego  i moim oczom ukazało się to
Zafoliowane, za jedyne 10 zł. Może i pierwotny właściciel też nie wiedział do czego to służy i oddał. . Nie jestem do końca pewna czy to na jajka jak i niepewna była Ushiilandia. To było to czego bezskutecznie tyle lat szukałam.
I wyobrażcie sobie...kupiłam bez dreszczyku, bez emocji.
I zastanawiam się co dalej. Nie wiem co twórca miał na myśli malując część na czerwono , lubię czerwony ale nie w takiej postaci. Gdybym chciała pozostać wierna marzeniu musiałabym pomalować wszystko na biało i dokleić ptaszka. Poczekam na córkę może coś doradzi. Jedno pewne jest ...czerwonego nie będzie :)

Reasumując...marzenia się  spełniają chociaż nie zawsze dają radość taką jak byśmy chcieli.

Dzisiaj natomiast miałam marzenie- fasolka z masłem .Mówię i...mam


I na dodatek słońce wychodzi....miłego weekenduhttp://ushiilandia.blogspot.com/p/before-after.html

9 komentarzy:

  1. To tak jak u mnie, też słońce wychodzi /trochę popadało/.
    Ja tez bym na biało pomalowała ha!ha! Nadal mam fazę na biel.
    Pozdrawiam Olu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano było ładnie,chęć do pracy a teraz znowu tumiwisizm. Biały, powiadasz :)

      Usuń
  2. Też jestem za bielą, a najbardziej podoba mi się ten żeliwny :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeliwny ,wiadomo solidne. Biały ...pewnie tak będzie

      Usuń
  3. Posiadam jeden, taki prosty żeliwny, czarny, https://szarasowa.blogspot.com/2016/03/przedswiateczny-przeglad.html
    Twoje są o wiele ładniejsze. Ten nowy też bym przemalowała na biało. Może dla odmiany na szczycie przykleić zajączka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zajączki i też o nich myślałam

      Usuń
    2. Mój żeliwny gdyby pomalować wyglądałby podobnie

      Usuń
  4. Bardzo piękny ten stojak. Masz oko do wyszukiwania ciekawych przedmiotów.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdanie w podsumowaniu niestety takie prawdziwe... A o stojakach na jajka nigdy nie myślałam, zawsze trzymam jajka w lodówce, bo tam jest foremka ale nie wiem czy to dobry sposób przechowywania, zaciekawiłaś mnie tematem:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger