17:01

Wbrew pogodzie


Dzisiaj poczułam jak ogród zasypia. Może to za sprawą nieruchomego, wilgotnego powietrza,ciszy .Jeszcze za szybko bo nic nie uprzątnięte jest.
 Jeszcze kwitną róże, wbrew pogodzie




a to ta gorsza strona






Jedynie Tobi niezmiennie...poluje




10 komentarzy:

  1. Jesiennie i nostalgicznie jest już w ogrodzie . U nas tez krety zaczęły szaleć. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zasypiają już nasze ogrody na okres zimowy i nie ma na to rady.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mój M lubi krety, bez słowa zbiera ziemię z kretowisk i wrzuca do taczki. I u mnie jeszcze znajdą się jakieś ostatnie róże, ale generalnie koniec sezonu. Przez pogodę i choroby ogród nie wygląda najlepiej, ale liczę jeszcze na kilka ciepłych i słonecznych dni. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Róże jeszcze piękne. U mnie też dzisiaj wstrętnie, deszcz i bardzo smutno ale wczoraj było ślicznie, słońce i całkiem przyjemny dzionek...pozdrawiam Olu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Natura jest niesamowita i pięknie o niej piszesz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej porze roku takie różyczki w ogrodzie to naprawdę piękny widok.
    Ściskam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Róże są wytrzymałe mimo swojej delikatności:))u nas ogród okropnie zaniedbany tej jesieni,trochę zaniemogłam ale już jest lepiej mam nadzieję że jakoś ogarnę:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje róże też takie szalone !

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu,wiem, że Twój ogród jest piękny i wiele tam cudowności - zapisałam sobie pierwsze zdjęcie z jeszcze nie całkiem rozwiniętą różą - wygląda cudnie i pewnie znajdzie się na jakimś moim obrazie, oczywiście za Twoim pozwoleniem -pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Olu, niestety sezon ogrodowy już się kończy, aż żal. Ja w tym roku jestem całkowicie nieprzygotowana do zimy. Jesień tegoroczna jest taka brzydka i zimna, że praktycznie nie było jak cokolwiek zrobić. Ja zmarzluch jestem i nie cierpię pracować w ogrodzie w takie zimno. Pewnie dopiero wiosną będę wycinała wszystkie badyle :(
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Agness <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger