08:06

Akcja "regeneracja" część pierwsza -demakijaż

Po lecie moja skóra na twarzy potrzebowała naprawy. Dodatkowo musiałam ją wzmacniać po stracie prawie już 10 kg. Pomogły mi w tym moje gadżeciki jak roller z Clareny, czy mezoroller stosowane naprzemiennie z olejkami.
Kremy z Ava z których byłam zadowolona nie do końca w tych warunkach się spełniły.
Największy problem to skóra pod oczami .
Zaczęłam szukać produktów które nawilżą ,odżywią i ukoją.
Wyrzuciłam mleczka i toniki i po przeczytaniu dobrych opinii postawiłam   na olejki do mycia twarzy.
Lierac

oraz  olejek Marion również bardzo chwalony


Moje wrażenia - obydwa robią bardzo dobrą "robotę" . Olejek Marion łatwiej się nakłada i rozprowadza po twarzy natomiast Lierac jest bardziej "tępy" i potrzeba go więcej żeby dokładnie rozprowadzić na twarzy
Najpierw smaruję twarz olejkiem chwilę masuję , następnie zmywam wodą. W kontakcie z wodą olejek zamienia się w mleczko.
Nie podrażnia oczu, nie bawię się w nakładanie olejku na oczy i zmywanie wacikiem tylko zmywam wszystko razem. Po zastosowaniu olejków nie mam mgły na oczach jak to bywało z innymi. Jeżeli miałam makijaż to widzę przy spłukiwaniu jak kolorowa jest woda tzn, że twarz jest dokładnie zmyta. Tego wrażenia nie miałam przy myciu mleczkiem czy płynem micelarnym.
 Nie pamiętam już jakich dawniej używałam ale tamte zniechęciły mnie do mycia olejkiem  (niemal zalepiały oczy i długo widziałam wszystko przez mgłę )  te natomiast spowodowały,że już innym produktami nie myję.
Twarz po nich jest gładka, nawilżona i pomimo spłukiwania wodą nie ma uczucia ściągania.
 Takie są moje odczucia i rozumiem, że nie wszystkim ta forma zmywania odpowiada. Ale ja ze swojej strony mogę polecić taką  formę zmywania twarzy chociaż nie czuję się kompetentna aby radzić.

Myślę,że moja "przygoda " z olejkami potrwa bardzo długo. Mam dwie buteleczki i trochę czasu do zużycia.

6 komentarzy:

  1. Miałam olejek do demakijażu Lierac i bardzo miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknego tygodnia życzę!:) I pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio, szykuje się bardzo przyjemny
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Znam olejek Lierac, byłam zadowolona...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger