12:27

Wypad do Rzeżni :)

Pojechaliśmy wczoraj do Poznania a,że to niedziela więc obowiązkowo Stara Rzeżnia.O 9 już był problem z zaparkowaniem długi wolny weekend , dobra pogoda i zwiedzających sporo.Wystawiających też chociaz zauważyłam ,ze co raz więcej stanowisk warzywno-owocowyco-chemicznych.I ubraniowych.
Ostatnim razem nic nie kupiłam i niewielka miałam ochotę na chodzenie.
Niesłusznie,tym razem sporo było chciejstw.
Jedna największa i wiedziałam,że będę żałować. A mąż już trzymał portfel a sprzedawca z 380 zł opuścił do 300 zł. Proszę nie pytajcie co to było bo znowu będę się "walić po głowie" ale myślę,ze wykazałam się dużym rozsądkiem

Co kupiłam- komplet dwóch wazonów z myślą o świętach. Zrobiłam wizualizację-zobaczyłam je na pianinie - pani opuściła cenę [nie proszona] i kupiłam


W moim ulubiony sklepie , w którym co raz mniej mam pokus wypatrzyłam paterę na ciasto. Z wyjmowanym talerzem

oczyma wyobrażni zobaczyłam na niej Pavlową albo Rafaello , na razie zwykłe kupne drożdżowe bo nie piekę ciast przez swoja akcję zrzucania wagi .Nadmienię,że spadło ponad 7 kg....
Brakowały mi do patery talerzyki.Tych mam sporo ale do niej miały być specjalne i..trafiłam.
W ulubionym sklepie trudno by mi było skompletować a w Rzeżni kupiłam 6 szt.Kryształowe, facet był zdesperowany bo butelka z piwem była już prawie pusta a obok siedziało dwoje towarzyszy spragnionych. Za 6 szt zapłaciłam 20 zł . Wiem, kryształy są babcine ale w sklepie nie kupi się ich ot tak za 20 zł


doniosłam jeszcze paterkę  w podobnym stylu i kryształową karafką z likierem czekoladowym w środku
i zwykłe ciasto drożdżowe uzyskało ładną oprawę. Na dzisiejsze święto


Miłego świętowania.

15 komentarzy:

  1. Ta paterka to ci sie trafila..sliczna..masz co swietowac.Ja juz dokladnie nic do domu nie znosze z braku miejsca, a nawet eliminuje.Wspaniale uda Ci sie na Swieta wyeksponowac ciasto.Ja tez zaczelam walke z nadwaga czyli walke z wiatrakami, ale tym razem musi sie udac.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, ja już też coraz mniej.Powodzenia w walce

      Usuń
  2. Piękny komplet stworzyłaś:)))gratuluję zrzuconych kilogramów:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) powoli idzie ale tak miało być

      Usuń
  3. Cudowna ta paterka!!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję a i ciepło się przyda

      Usuń
  4. Często do Rzeżni jeżdzimy

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zrzuconych kilogramów, mnie tylko przybywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima idzie trzeba się opatulić :)

      Usuń
  6. Paterka piękna ,talerzyki kryształowe do ciasta cudowne , ja mam sporo kryształów po nieżyjącej już mamie ,początkowo stały w szafie a teraz wręcz je eksponuję ,są piękne mają charakter i są zawsze eleganckie a stół nabiera niepowtarzalnego uroku .Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja.Siostra nie chciała kryształów a u mnie one pasują do starych mebli.I też wszystkie w wyjątkowych okazjach są używane. Sałatka owocowa albo kluski z makiem w krysztale na bielutkim obrusie to jet to :)

      Usuń
  7. Panterka piękna.A talerzyki co z tego że babcine ja takie uwielbiam.Wazoniki śliczne a cena....😎 pozdrawiam Anita z fb😘

    OdpowiedzUsuń
  8. Anita, wiem :) a dodam jeszcze ,że było stoisko z lalkami oj chyba byś miała co wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno.W sobotę jadę na Jarmark Dominikański bo się kończy.Może tam coś złowię pozdrawiam😘😘

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger