22:45

Na okrągło

To już prawie końcówka czerwca. Dawniej czas odmierzały mi dzieci, kończyły szkołę zaczynały się wakacje i wszystko było jasne.Teraz tylko meilem świadectwa...wnuczek dostaję i dzięki temu wiem,że to już.No i prywatna linia autobusowa do miasta zawiesiła kilka kursów na okres wakacyjny...:)
A ja ...pielę chwasty....na okrągło
Fajnie się sadzi ,człowiek się cieszy niby sadząc wszystko wyrywam a za kilka dni chwasty.Za duży areał mam do obrobienia bo jak skończę to zaczynam od nowa.Mam wrażenie,że więcej wyrywam jak rok temu ale jak sobie pomyślę ile nowego wydarłam trawnikowi to już się nie dziwię.Dzisiaj oczyściłam jedną sporą  rabatę z hortensjami i różami i już czekają kolejne.
Ale dosyć marudzenia- chciałam to mam

Mam agapanty- z nimi mało problemu z przechowaniem.

i kilka widoków z dnia dzisiejszego







Byłam dzisiaj w mieście i zajrzałam do ulubionego sklepu.Dawno już nic tam nie kupiłam.Dzisiaj też nie weszłam z zamiarem kupna tylko będąc mieście musiałam "podpisać listę obecności".No i wypatrzyłam ten garnek.
2,5 litrowy firmy Visions.
Bardzo lubię szkło żaroodporne.Mam jeszcze "zdobyte" w latach 80 i takie które przywiozłam z wycieczki do NRD.
Teraz też jak widzę nie potrafię sobie odmówić.Moja radość tym większa,że taki garnek kosztuje 337 zł a ja kupiłam...no..... za 15 zł.
Dodam,że niewiele był używany a ja zamierzam go eksploatować
O misce metalowej na nóżce nie wspomnę- kolejne poidełko dla ptaków
Tak więc - rabata wypielona, zakup udany czyli jestem z dnia dzisiejszego zadowolona
 Zostawiam




5 komentarzy:

  1. Wielką szkoda,ze czerwiec mija tak szybko. Ale przed nami jeszcze całe dwa miesiące lata... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz piękny zielony wypielęgnowany ogród.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ogród ale też dużo pracy:)))ja tylko w donicach i innych dużych pojemnikach sadzę kwiaty,zdrowie nie pozwala na pracę w ogrodzie:)))świetny ten garnek:)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo pracy ale i efekty są i cieszą. Fajny garnek, jak coś sprawia nam przyjemność to czemu sobie odmawiać? Drobna rzecz a cieszy. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż Aszko, z ogrodem jak z domem, ciągle trzeba sprzątać. Za to jaka satysfakcja, gdy inni chwalą. A jest co chwalić, bo ślicznie masz w ogrodzie. Życzę wspaniałej pogody, nie za gorącej i deszczyku nocą, żeby nie trzeba podlewać. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger