10:45

Lato

Czyżbym miała tylko 4 razy w roku robić wpisy ?
Cały czas zastanawiam się nad formułą ....w głowie tyle pomysłów .Przez cały rok nie wpisałam ani słowa w blogu o różach a jednak często jak coś zapominam wracam do niego.Powinnam go uaktualnić
W domu nic się nie dzieje,nic co można by uwiecznić pisaniem.Zostaliśmy z mężem sami.Córka daleko,syn założył rodzinę i kupili mieszkanie w mieście a my na swoich metrach sami.Mąż zapracowany a ja ...robię co lubię.Własnym niespiesznym rytmem.
Towarzyszy mi Tobi , nie wiem czy pisałam ale od pażdziernika nie mamy już naszej Diany. Został mój malutki piesek.Mąż cały czas marzy o kolejnym nowofunlandzie ale ja stawiam opór. Od kiedy jej nie ma mam w domu o 80 procent mniej pracy. Dawniej musiałam zamiatać nieomal co godzinę a teraz w ciągu całego dnia raz i to dla zasady. O myciu podłóg i fruwającej sierści nie wspomnę.Żal ale i ulga.

Przeczytałam dzisiaj o tym,że marzenia się spełniają. I przypomniały mi się moje początki. Jak też nas gnało na wieś na swoje .Jak łatwo teraz robić remonty i realizować swoje marzenia.
My zaczynaliśmy swój gdy na wszystko obowiązywały przydziały gdy się zdobywało a nie kupowało .Gdy nie można było znależć inspiracji i robiło się wszystko na wyczucie. Cieszę się,że teraz są takie możliwości i czasami żałuję,że nie można cofnąć czasu

https://rustykalnydom.blogspot.com/2016/06/marzenia-sie-speniaja.html#comment-form

Jedyne co mogę to zmieniać koncepcje w ogrodzie chociaż i z tym już co raz gorzej  bo po prostu już się nie chce


nadal nie mogę się oprzeć jak widzę
po deszczach [teraz też pada] musiałam wyciąć poza standardowym przycinaniem  trochę róż.Zazwyczaj tego nie robię wolę je w ogrodzie.Ale teraz pachnie różami w domu.To dzięki J.Cartier i Comte de Chambord.Może będę robiła to częściej
a tak mój pieszczoszek przesypia brzydką pogodę




5 komentarzy:

  1. Pięknie w Twoim ogrodzie:)))pieszczoch prowadzi królewskie życie:)))też nie mogę się oprzeć różanej porcelanie:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz Aszko częściej, brakuje mi twoich postów i Twojego ogrodu. Lubię oglądać Twoje aranżacje w domu i Twoje zdobycze. Ucieszyłam się widząc nowy wpis. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne róże i kubeczek. Bardzo lubię motywy różane...
    Cudownego, słonecznego lata życzę!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger