13:38

Drugi dzień wiosny

Słonecznie ale bardzo zimno.
Po wczorajszych wyczynach okiennych [pomyte wszystkie] dzisiaj ledwo chodzę. Ale mogę siedzieć . Siedzenie też jest twórcze
Powstała kolejna "pisanka" a właściwie haftowanka i filcowanka


powstał nowy zajączek.Temu dałam muszkę pod szyję

rodzinka się powiększa

prawie wszystkie - prawie bo już trochę rozdałam
wiosennie w domu
kaczka elegantka
zakochani

obraz brata- interpretacja  dowolna. Dla mnie to wiosna
trochę praktycznego - posiana rzeżucha

 coś słodkiego

I jeszcze coś- dawniej jak kwitła wierzba- tzw.kotki zawsze wokół było bardzo,bardzo dużo bzykających - różnych.Aż huczało. Teraz nic, cisza. Albo za zimno albo za dużo ptaków w ogrodzie albo powymierały



6 komentarzy:

  1. U nas dzisiaj bardzo zimno:)))u Ciebie świątecznie i bardzo ładnie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. U ciebie już tak świątecznie i wiosennie... pięknie
    no i smacznie!
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ jesteś pracowita Aszko. Tyle zdążyłaś zrobić. A ja ledwie posiałam kwiatki do wytłoczek. Dziś było bardzo zimno i nawet nie poszłam na zaplanowany spacer, blog Graciarnia leży odłogiem, bo nawet nie zrobiłam zdjęć. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aszko, a to sie u Ciebie dzieje. Sliczne te pisanki.
    Jak ja dawno nie wysiewalam rzezuchy, czas to zmienic. Serdecznossci sle:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już u Ciebie świątecznie, jaja przygotowane, zające są, okna pomyte, rzeżucha zasiana, mnie dopiero czeka ciężka praca...pozdrawiam, miłego tygodnia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne jajeczka i zajączki. Bardzo świątecznie u Ciebie, no ale cóż, jak okna pomyte- to już święta... A ja z porządkami ciągle w polu:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger