14:02

Pierekaczewnik czyli pieróg

Kiedyś już o nim pisałam.Jedno z naszych ulubionych dań. Ale za...syte, Będziemy go jedli kilka dni chyba ,że syn przyjedzie i trochę zabierze

Kg mąki, pół litra wody,łyżka oleju,łyżeczka soli i 5 żółtek.Wyrobić elastyczne ciasto.Podzieliłam na 6 części i każdą bardzo cieniutko rozwałkowałam.Było nieomal przezroczyste.
Masło - w przepisie każą 75 dkg [ale to trochę]  dużo roztopić i smarować każdy płat tymże masłem. Robiłam to dłonią
Na ostatnią warstwę ułożyłam farsz zrobiony z
1 kg wołowiny [można inne mięso ale podobno lepiej nie mieszać gatunków] pokrojone w kostkę i 25 dkg cebuli.Sól,pieprz

Zawijam ,wkładam do okrągłego naczynia ,Kiedyś robiłam w tortownicy [taki ślimak wychodził]. Dzisiaj użyłam taką dużą obręcz z Halogen Oven.Ułożyłam na blasze,posmarowanej masłem,posmarowałam wierzch masłem i  do piekarnika 200 st na 2 godziny

tu już przełożone na inną blaszkę.
Wierzch listkowy, kilka warstw ciasta i farsz.Zjadłam kawałek bo dużo się nie da.  No i ...pyszne jest. Prawie taki jak a Tatarskiej Jurcie w Kruszynianach

A to fragmenty choinki- zaraz będzie to historia








20 komentarzy:

  1. A my tu o noworocznej kaczce siedzimy przy obiedzie a u was takie pyszności....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aduś,zabrakło 1 dnia i też byś jadła.Zrobię następnym razem.Kaczka smakowała?

      Usuń
  2. Wygląda pysznie:)))choinka bardzo ładna szkoda że już niedługo postoi:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,sypie się i juz tak nie cieszy jak na początku

      Usuń
  3. Pieriekaczownik podkradam:-)) My tez już pojutrze żegnamy się z choinka, ale tak tylko troszkę, bo po rozebraniu wędruje do ogrodu. I bedzie rosła i zyła dalej:-)))
    Szczęsliwego Nowego Roku!
    Asiia i Wojtek z Siedliska pod Lipami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też 2 wielkie srebrne świerki w ogrodzie,świąteczne.I co roku obiecuję sobie,że taki będę kupować ale mąż woli cięte bo z wnuczkami wybiera je

      Usuń
  4. Oj! Jak smakowicie...Szczęśliwego Nowego Roku...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo smakowicie ten pieróg wygląda!!! Przepis prosty, chyba się skuszę !! Wszystkiego dobrego w nowym roku !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie,ciągle się mijamy
      Trochę pracy przy wałkowaniu ale jak robi się częściej to szybko idzie.Polecam

      Usuń
  6. Niesamowicie smacznie wygląda ten pieróg...
    Choinka śliczna, my mamy sztuczną, więc stoi do lutego...
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dłuższa radość będzie:)

      Usuń
  7. Książę Karol będąc w Kruszynianach zachwycił się właśnie pierekaczewnikiem. Wygląda smakowicie i aż u mnie pachnie, a z Ciebie świetna kucharka. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają się czym chwalić.Atmosfera jest u nich wspaniała.I to jedzenie .....
      Gdyby nie córka co się w te okolice wyprowadziła nigdy bym u nich nie zawitała.Obwożą mnie po okolicach jak do nich jadę.Warto

      Usuń
  8. Hm... A wersji wege muszę spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z owocami też jest dobra.Wyjdzie taki inny strudel

      Usuń
  9. Wygląda wspaniale... aż ślinka cieknie!!!
    uściski cieplutkie kochana

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda obłędnie. Mam ochotę na wykonanie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. pieróg wygląda bardzo apetycznie!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pieroga wpisuje do przepisnika i dam znac, jak wyszedl:))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger