10:18

Zimowa wiosna

Słońce świeci i natura nie śpi. Nie narzekam bo mniej węgla zużyjemy.Jednak  trochę śniegu na święta mogło by spaść..Stan na wczoraj .Zima pewnie przyjdzie...wiosną.Pokręciło się wszystko :)



zostawiłam nawet pamiątkowego bociana.Zamiast bałwana
 Babkę makową ozdobiłam kwiatami.Wiosenne

pierniki za to już bardziej w świąteczny-aktualnym wydaniu

I muszę się pochwalić.Po 40 latach samodzielnego pieczenia nareszcie pojęłam metodę przekładania piernika powidłami. Co prawda nigdy się nie wgłębiałam w temat-raz zrobiłam , nie wyszło więc odpuściłam.W tym roku postanowiłam i jest tak jak chciałam.Piernik staropolski przełożony powidłami śliwkowymi.Nawet dodałam pokrojone śliwki na powidła.
Jeden tylko zostawiłam tak jak zwykle ale on po świętach będzie jedzony.Wtedy smakuje najlepiej.
I jeszcze mały akcent świąteczny.One sprawiają,że trochę czuję klimat świąteczny





Miłych przygotowań





6 komentarzy:

  1. Twoje wypieki wyglądają tak wspaniale, że aż ślinka cieknie.
    A ja święta lubię nawet bez śniegu, a bocian zamiast bałwana rewelacja. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super wypieki. Chciałoby się je od razu zjeść. U mnie nie jest jeszcze tak świątecznie, bo brakuje mi czasu. Pozdrawiam serdecznie.

    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale u ciebie kochana przepyszne frykasy!!! Cudne pierniki, a babka iście wiosenna!
    i cudowny klimacik, pomimo tej pogody za oknem!
    uściski serdeczne ślę

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, kochana - piękna babka ! - narobiłaś apetytu swoimi wypiekami - piernik cudny,tym bardziej, że przekładany powidłami - ja również czekam na odrobinę śniegu i mroziku - ściskam i pozdrawiam gorąco - ukłony od męża

    OdpowiedzUsuń
  5. pozdrawiam kochana - bardzo świątecznie u Ciebie a ten pierniczek musi być bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger