19:51

Własna wędlina

Odkurzyłam swój szynkowar
Wzięłam
Trochę schabu pokroiłam go na płaskie duże kawałki,dodałam soli peklowej ,przypraw,włożyłam do szynkowara,ubiłam,zamknęłam poczekałam kilka dni,sparzyłam i mam



bez konserwantów,dodatków smakowych z samego mięsa.Jest bardzo dobra
Teraz zrobię drobiowo-wieprzową - jutro kupuję składniki

Na dokończenie [jeszcze się moczy ] czeka schab dojrzewający.Jutro idzie w przyprawy,potem w kolanówkę i na kilka dni do suszenia.
Normalna produkcja :)




7 komentarzy:

  1. Ale wspaniałości !!!! - nawet nie wiedziałam, że jest takie cudo do robienia szynek - zaraz polatam po internecie i sprawdzę gdzie można to kupić - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkam na wsi, więc od małej dziewczynki pamietam, ze moi rodzice sami robili wędliny... Uwielbiam, gdy tata wędzi szynki, a później mogę je jeść z wiejskim chlebem i masłem:)
    smacznego kochana!!!
    uściski ślę

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka szynka to pewnie rarytasik. Tylko gdzie kupić tę maszynkę ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi zapachniało świeżą wędlinką. :) Dziękuję za miłe odwiedziny, ja również od dawna obserwuję i podziwiam piękną porcelanę i nie tylko. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoje najlepsze, wiadomo:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyobrazam sobie, jakie to dobre!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger