08:13

A po pracy odpoczynek

Dawniej na umycie okien [góra i dół] wystarczał mi jeden dzień teraz jeden dzień na wymycie jednego.
Ale po pracy jest odpoczynek- czyste okna,czyste firanki. I radość,że w końcu to zrobiłam......Można się zrelaksować.
Maliny w tym roku niedopilnowane słabo owocują ale mam jeszcze nalewki z ubiegłych lat.I "się" delektuję



jeszcze tylko herbata

może orzeszka z własnych leszczyn
Tobi przy moim boku i...jest dobrze

Poniosłam jednak stratę- zbiłam szklany klosz od paterki.
Czy też tak macie- robicie zdjęcia a potem okazuje się ,że w tle a to paczka chusteczek do nosa a to torba a to miotła. Dobrze jak z boku , można wykadrować ale jak w środku:( do wyrzucenia.

Miłego bez żadnych strat dnia życzę

5 komentarzy:

  1. W takim pięknym otoczeniu miło się wypoczywa:)))często się zdarzają różne wpadki ze zdjęciami ale w domu wszystko jest potrzebne i chusteczka i miotła:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna karafka i kieliszki kochana!!! w ogóle ślicznie u ciebie:)
    pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam orzechy laskowe:))
    U mnie z malinami w tym roku tak samo, coś mało owocują:((
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie usiadłabym w Twoim przytulnym domku, uwielbiam takie romantyczne, klimatyczne miejsca i kto by się tu przejmował miotłą... Ja też lubię, kiedy mam umyte okna i nowe firanki. Oszczędzaj się jednak. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, po pracy koniecznie wypoczynek...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger