07:47

Szarlotka bardzo prosta

Chłodno,brzydko .Na poprawę nastroju szarlotka ze świeżych jabłek.Mało piekłam tego lata , nie mam już takiej "oskomy" jak kiedyś.I tu też sie nie wysiliłam
Przepis znalazłam w starej gazecie
1 szkl.mąki
1 szkl.kaszy mannej
1/2 szkl.cukru
1,5 kg jabłek -u mnie antonówka
łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki proszku 
pół kostki masła
Jabłka starłam i dodałam cynamon.Można dodać orzecha,rodzynka- nie miałam

Sypkie wymieszałam podzieliłam na 3 części
I układałam warstwami w tortownicy 
sypka ,jabłka ,sypka ,jabłka ,sypka
Na to skroiłam masło i na 50 minut w 180 st.do piekarnika.W przepisie nie było [bo to stara gazeta] ale ja posypałam brązowym cukrem i trochę podkręciłam piekarnik.
Wyszła bardzo winna.Bez ukręcania,bez jajek. Następnym razem o ile jeszcze będzie mi się chciało dodam do jabłek cukier bo antonówka kwaśna jest.
Mężowi podałam ciepłą z lodami wiśniowymi .Moich nie było [bakaliowych] więc zjadłam tak

taca też już jesienna
kolejne życie fiołków.Jestem mile zaskoczona,że mi się udało:)

Kwitnie hoja- wieczorem pachnie w całym domu
i rzut na hortensje- nie zasilane w tym roku nie mają takiej okazałości jak powinny




I jeszcze raz chciałam podziękować za życzenia.Z optymizmem aczkolwiek z nerwobólem :) w plecach wchodzę w kolejną 40.

Miłego, Ciepłego Tygodnia Życzę





9 komentarzy:

  1. Kusisz, kusisz, ale bardzo chętnie skorzystam z przepisu, dzięki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis porywam, muszę koniecznie wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne hortensje:)))szarlotki o tej porze roku są pyszne:)))fajny przepis,chętnie skorzystam:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że wróciłaś do formy, na nerwoból masaże, a szarlotkę zrobię na pewno, jak będą dzieci w domu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szarlotki... przepis bardzo fajny! Musze skorzystać z niego!!!
    A u Ciebie kochana jak zwykle pięknie i kwiatowo!!!
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę??? taki prosty przepis na szarlotkę? Bez ugniatania i wyrabiania ciasta ( NIE CIERPIĘ !!! ) Musze spróbować. Uwielbiam szarlotkę ale do tej pory miałam przepis od koleżanki; była pyszna ale bardzo pracochłonna.
    Na widok Twojej ślinka mi pociekła.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest szarlotka sypana , dawniej często ją piekłam i faktycznie najlepsza jeszcze ciepła ! A hortensje i tak piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda przepysznie a ogród przecudnie. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger