10:27

Sobota 24 sierpnia-i moda

W zasadzie nie planowałam już epatować Was swoją rocznicą ale jak popatrzyłam na zdjęcie to naszła mnie refleksja o tym jak zmienia się nasze postrzeganie mody ślubnej i całej tej ślubnej oprawy
Oglądając zdjęcia naszych babć,prababć oglądamy coś co wydawało  się "archaiczne". Myślę,że moje wnuczki patrząc na zdjęcie babci i dziadka pomyślą to co my myśleliśmy.Nawet ja z perspektywy czasu widzę tą "inność"
.Moja rodzina była normalną , mieszkającą w bloku i wyprawienie mega-wesela było poza ich możliwością. Suknia nie była kupowana w Salonie Sukien Ślubnych [u nas takich nie było] ,nie było próbnych fryzur-mama nakręciła mi włosy i uczesała,paznokcie pomalowałam sama ,makijaż sama.Zresztą mając 20 lat nie musiałam "poprawiać urody". Mało się malowałam.
Suknię uszyła mi ciocia krawcowa nie z muślinów i tiulów - widzę jakie suknie przynoszą do pralni i jak panie muszą sobie radzić z tymi wszystkim ozdobami, halkami,obręczami- moja była z materiału wytłaczanego- dopasowana, skromna ale wtedy tak się szyło.Dodam,że nikt nigdy nie mógł jej ubrać taka szczupła byłam [to na marginesie:)Mam ją do dzisiaj
Mąż szyty garnitur-szerokie klapy,mankiety przy nogawkach.Szyk.......wtedy
No i kwiaty- w tamtych czasach królowały gożdziki i takie były moje wiązanki [biała i różowa ] z obowiązkowym asparagusem.
Teraz robi się zdjęcia w plenerze,specjalne sesje a wtedy do fotografa i tak jak widać.Ustawił,zrobił- czarno-białe i po wszystkim

Tak myślę,że gdyby to zdjęcie było w kolorze sepii to można by pomyśleć ,że jest "pradawne".
 A to tylko 40 lat temu

I to koniec moich rocznicowych wspomnień

Chciałabym bardzo podziękować Wszystkim za wszystkie przemiłe komentarze,życzenia


5 komentarzy:

  1. Sporo się zmieniło owszem :) Fajnie, że są takie wspomnienia. Sama uwielbiam wracać do swoich czasów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak myślę, że chyba właśnie to jest najważniejsze, że jesteście razem przez całe życie. A sukienka, kwiaty są odbiciem mody, zwyczaju w danym momencie. I każda para moda w swoich czasach wygląda wyjątkowo przez uczucie i radość z początku wspólnego życia...
    Można powiedzieć, że moda przemija, a najważniejsze czyli wspólne życie trwa nadal.
    Serdeczności jeszcze raz,.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne wspomnienia... Mnie ta inność się bardzo podoba!!!
    Miłego tygodnia kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądałaś! Tak to już jest, że czasy się zmieniają, moda przemija... ale sentyment i wspomnienia pozostają.
    Gratuluję Rocznicy :) Wszystkiego najlepszego na dalsze lata.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Inne czasy, ale wyglądaliście pięknie. Jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger