20:45

Minął miesiąc


Dziękuję za miłe wpisy,witam nowych obserwatorów.Jest mi bardzo miło:)

Miesiąc już jestem na tabletkach.Jest niewielka poprawa.Mam więcej chwil dobrych.Na tyle,że umyłam dwa okna.Są dni lepsze i gorsze.Nadal dużo śpię,szybko się męczę ,bywam apatyczna , drażliwa, płaczliwa.No i pomimo,że jem mniej mam wrażenie,że tyję.Właściwie to nie wrażenie a pewność..Dłonie,szyja jak nie moje.Ale podobno ma się to zmienić
Mam w domu wnuczki,miewam gości - jak to na wsi .Miastowi przyjeżdżają.....a gospodyni przeprasza i idzie się położyć.Fajna sprawa tak oficjalnie powiedzieć gościom "przepraszam, ale muszę".
Ogród zarośnięty zdjęć niewiele ,przekwita wszystko a ja tego nie chcę widzieć.
Dopisały hortensje.Takiego szaleństwa kwiatów nigdy nie miałam.I to te ogrodowe, trudne w uprawie





Róże w trawie- nie zasilałam,nie pryskałam





zdążyłam z "uwiecznieniem" lilii,liliowców



przez ten miesiąc byłam tylko dwa razy z aparatem  w ogrodzie.
Najwięcej czasu spędzam na leżaku albo hamaku na tarasie i obserwuję moje panienki




i nie tylko
Fajny czas




Dzisiaj miałam gorszy dzień ale zebrałam się i wycięłam lawendę.W pokoju pięknie pachnie




I to tak w wielkim skrócie.
Życzę Wszystkim odwiedzającym dużo słońca,miłego wypoczynku

24 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że jest chociaż mała poprawa. Dobrze, że się odezwałaś, bo to dobrze rokuje. Ogród może trochę bardziej naturalistyczny, ale nadal kwiecie pięknie się plecie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, plecie się kwiecie ale nie tak jak bym chciała.No cóż i tak za gorąco na prace ogrodowe.Dziękuję za wizytę

      Usuń
  2. Cieszę się bardzo, ze w końcu napisałaś kochana... dobrze, że u Ciebie lepiej...
    A u ciebie jak zwykle pięknie :) śliczne roślinki!
    trzymaj się kochana, dużo ZDRÓWKA Ci życze i wypoczywaj ile się da:):):))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,poprawa jest ale nie czuję jej przez te upały.Jak wszyscy
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Nieprzytomna juz jestem,ale sie odezwe:) Ciesze sie przeogromnie,ze zaczyna sie polepszac-wierze,ze do konca wakacji będziesz niemal jak nowa-z kazdym dniem leczenia w przeplatance chwil lepszych i gorszych tych pierwszych jest coraz wiecej:)
    Co do zwiekszania wlasnej objetosci-czasami wynika to z wiekszej sklonnosci organizmu do zatrzymywania wody-mi kazano pic jak najwiecej nwpojow i herbatek moczopednych i zolciopednych(wzkazane,gdy nie ma zadnych problemow z nerkami)-moj hit to pietruszkowa lemoniada z lodem:)
    Trzymaj sie cieplutko:)
    PS.ogrod cudownie Ci sie odwdziecza zs lata staran:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię jak do mnie piszesz,Problemy są mniejsze.Piję dużo ale w te upały czuję się jak słoń.
      Ogród robi co może w te upały i brak deszczu
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę że wracasz powoli do zdrowia:)))ogród kwitnie pięknie:))wnuczki śliczne dziewczyny:))Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu.Panienki są świetne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Tak jak wszyscy,którzy tu zaglądaj cieszę się bardzo że dała Pani znak życia.Niech ten letni , miły czas w towarzystwie wesołych ,młodych Dam przynosi szybką regeneracje utraconych sił i karmi duszę mocną,zdrową energią.Niech Pani spija siłę z barw i obfitości tych pięknych kwiatów i szybko wraca do zdrowia.Z serca pozdrawiam pięknie.Kętrzynianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kętrzynianko kochana -dziękuję

      Usuń
  6. Zycze duzo zdrowia ,tak czekalam na jakies wiesci od Pani.Wazne ze jest lepiej!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, ja mam wycięta duża część tarczycy - miałam guzy, ale nie złośliwe, i tez łykam tabletki, myslałam , że to będzie trudne, bo zawsze zapominam ale sie przyzwyczaiłam i jest to nawyk, co rano jak się obudzę łykam i jest OK, tez tak będziesz miała :) życzę dużo zdrowia :)))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:)
      Okazuje się że z tymi problemami jest nas więcej
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Będzie coraz lepiej, zdrowiej nam kochana...ogród masz piękny, cudne kwiaty i cudne wnuczki, odpoczywaj i nabieraj sił...pozdrawiam cieplutko ...a lawendę uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj
      W pokoju pięknie pachnie lawendą.Tai zapach lata .
      A badania zrób koniecznie
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Hortensje są przepięknie. Nie jest aż tak żle w ogródku , wszystko cudnie kwitnie. Piesek w pontonie - super zdjęcie. Życzę rychłego powrotu do zdrowia , takie wnuczki ta skarb.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hortensje skorzystały z bezmrożnej zimy i ...szaleją.Tobi tylko na zdjęciu wygląda na zadowolonego.Ale był dzielny:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Zdrówka życzę. Wiem, że teraz pewnie nie masz ochoty na to i na tamto odpoczywaj. Takie okresy mamy w życiu i trzeba je zaakceptować i pozwolić pobyć. W końcu musi być jakaś równowaga. Wyszukuj pozytywy , ciesz się tym co możesz, nawet chwastami bo w końcu to ogród i też ma swoje prawa. Myśl pozytywnie i ciesz się, że w pobliżu masz bliskich i ludzi, którzy Cię kochają. Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda taka,że nic tylko odpoczywać.Współczuję tym co muszą pracować w nie klimatyzowanym pomieszczeniu
      Pozdrawiam....bardzo gorąco

      Usuń
  11. Cieszę się, że mogę oglądać tak piękny ogród. Myślę , że na drugi rok zobaczymy jeszcze piękniejsze okazy ,a Ty wśród nich na hamaku ze swoimi panienkami.Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka, którego potrzeba nam wszystkim bez wyjątku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia życzę. Pisałam komentarz wcześniej, nie widzę go :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana,dziękuję
    Mnie też się zdarza,że nie wyświetla się
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger