18:05

Badania

Moi Kochani i Ci stali i Ci anonimowi...Dziękuję bardzo za słowa i porady.Jestem już pod badaniach po wizycie u endokrynologa.Mam niedoczynność tarczycy z TSH 60,3 (norma 0.4-4.0] kto choruje to wie. Do tego okazało się,że mam to od...urodzenia czyli odziedziczyłam po jakimś przodku.Jest to stan przewlekły,zapalny.Od  jutra kuracja i chyba już czas bo ledwo chodzę. Dom zapuszczony w ogrodzie pięknie kwitną róże w otoczeniu równie wysokich chwastów-traw staram się tam nie zachodzić bo po co się dodatkowo denerwować.Pamięć mi szwankuje chcę coś powiedzieć i totalna blokada.Chciałam pani doktor doradzić w kwestii róż i luka w pamięci.Nie mogłam sobie przypomnieć najprostrzych nazw ale ona spokojnie na to,że to minie.Powoli zacznę odzyskiwać kontrolę nad życiem.Gdzieś za dwa trzy tygodnie...podobno.I może nie będę tyła a chudnięcie będzie łatwiejsze...może
I tabletki do końca życia

Moje drogie- warto przy podobnych objawach - zmęczenie,senność zła koncentracja  zbadać się  a nie zrzucać winę na zmiany pogody niskie,wysokie ciśnienie a już na pewno nie na  lenistwo.
Resztę wyników poza cholesterolem mam książkowe.

Na razie pasuję i odstawiam blog,komputer na jakiś czas

22 komentarze:

  1. W takim razie życzę szybkiej regeneracji sił.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę, aby wszystko się unormowało i powróciła radość na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zycze powrotu do zdrowia .Szkoda ze Pani nie bedzie,ale mysle ze moze to nie dlugo potrwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrowia życzę:)))Pozdrawiam i czekam na powrót:)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, wracaj do nas szybciutko i zdróweczka ci życzę!!!!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę aby wszsytko wróciło do normy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymaj się cieplutko! najgorsze za Tobą, serdeczności :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobną diagnozę postawiono kiedyś mojej nastoletniej córce...bardzo to przeżywałam. Dziś córka ma 23 lata a rzeczywistość okazała się łaskawsza, niż przewidywali lekarze...oczywiście brała co dzień rano leki przez kilka lat, robiliśmy regularnie wyniki...Rok temu okazało się, że jest całkiem dobrze...pani endokrynolog kazała odstawić na razie tabletki i kontrolować TSH regularnie...Dlatego trzeba być dobrej myśli :) Kiedy hormony się wyrównają, samopoczucie wróci do normy :) Czego serdecznie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę zdrowia i pozdrawiam ! Ella

    OdpowiedzUsuń
  10. Wracaj do zdrowia i dobrej kondycji Aszko !
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. witam,życzę szybkiego powrotu do zdrowia.Będziemy czekać cierpliwie na blogowe wpisy i piękne zdjęcia, a ogród i kwiaty sobie poradzą, proszę się nie przejmować ,że trawa trochę większa.Pozdrawiam Bożka

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, dobrze, ze juz zdiagnozowali w czem rzecz. Na pewno bedzie lepiej!
    Odpocznij chwilke.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z niedoczynnością jestem za pan brat od kilku ładnych lat, przyzwyczaiłam się. Wracaj szybko do dobrej formy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aszko, znam to aż za dobrze:( Też sobie tłumaczyłam, że może się rozleniwiłam albo po prostu zmęczenie mnie dopadło. Zbadałam się, kiedy własnego dziecka (wtedy półrocznego) nie byłam w stanie unieść. Po roku jest dobrze, czego i Tobie zyczę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aszko, dobrze, że jest diagnoza i można włączyć leczenie.
    Trzymaj się i wracaj do formy i zdrowia!
    Ściskam,
    A

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Cały czas zaglądam czekając na lepsze wieści i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. witam...całkiem przez przypadek weszłam tutaj a tu takie piękne rzeczy u Pani na blogu;)
    Bardzo mi sie podoba i mam nadzieję że będę tutaj częstym gościem...ja mam ta samą chorobę co Pani...już ponad 5 lat na lekach i nie nie widzę dużej zmiany oprócz wagi....wagi cięzkiem oczywiście ale mam nadzieję że u Pani będzie lepiej niż u mnie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Wracaj do zdrowia, ja też muszę zbadać tarczycę, bo ostatnio na wadze przybywa, zmęczenie duże więc może to właśnie to...zbieram się i nie mogę się zebrać...

    OdpowiedzUsuń
  19. witam z tej strony puck sie klania zycze duzo zdrowka . ostatnie dni spedzilam w szpitalu chociaz mam 35 lat trzeba mi bylo wyluszczyc miesniaki i mam naciecie pod brzuchem jak po cc w czoraj mina tydzien odkad jestem w domu i powoli dochodze do siebie pozdrawiam anita i dozobaczenia .

    OdpowiedzUsuń
  20. Na szczęście niedoczynność łatwiej się leczy niz nadczynność. Nie martw si,ę ,wszystko bedzie dobrze.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za komentarze i witam nowych gości

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger