12:23

Jestem leniwa

Pewnie większość z Was tak ma....
z tydzień święta i  zgodnie z niepisaną tradycja trzeba uprzątnąć dom, wymieść pajęczyny szykować smakołyki .Lubię czytać naszych "Chłopów" bo tam Reymont opisał to wszystko tak ładnie, że aż się chce...... ale się nie chce.

Aktualnie siedzę w domu bo
1. Diana ma cieczkę i muszę jej pilnować,I Tobiego.Na szczęście łagodnie przeszło.Tylko 2 noce nieprzespane:) I od razu uprzedzam - nigdy nie było mowy o sterylizacji Diany
2.Zakupy zrobię w jeden dzień ba,wystarczy mi godzina
3.Porządki- robię nieomal na bieżąco więc i to odpada
4.Marudzę:)

Pokażę moje kolejne rękoczyny-skończona serwetka.Na niej to co już się nauczyłam robić.Prawie..Trochę już pokazałam poprzednio






serwetką przykryłam kruche ciastka które upiekłam.Czyli nie do szuflady tylko coś praktycznego
namoczyłam rzeżuchę- potem rozsmaruję.

Jutro mam gości więc już tak leniwie nie będzie
Miłego Dnia

7 komentarzy:

  1. Widzę, że haft wstążkowy wciągnął cię na dobre :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. ..no to przybij piąteczkę, bo mi się też nic nie chce!
    Wyjątkowo jak nigdy nie robię planów co upiec, co ugotować, a sprzątanie to chyba przesunę na ostatni moment. Dzisiaj się przymierzałam do obmiecenia pajęczyn, ale na zamiarach się skończyło (a widzę je już kupę czasu!). Ba! Muszę w końcu tyłek ruszyć, bo jak się do nich przyzwyczaję, to przestanę je widzieć (ale niestety nie inni!).
    Podziwiam Twoje rękoczyny, bo Ja to od dawien dawna z igłą pogniewana jestem... ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladny ten haft.
    U mnie tez chalupa posprzatana, a my na swieta wybywamy. I z tego sie ciesze:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro ty mówisz, że nic nie robisz, to co ja mam powiedzieć:) Fajna serwetka. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. też mało co na święta robię bo więcej w ogrodzie siedzę a ostatnio dziergam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosna nas powinna napędzać a rozleniwia:))))hafty są piękne:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Serwetek w szafie przybywa i widzę, że wstążki wciągnęły Ciebie na dobre .W tym roku ominęło mnie pieczenie ciast i ciasteczek, bo po raz pierwszy na święta wyjeżdżam - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger