10:35

W życiu piękne są tylko chwile....

i długo je zapamiętujemy.Nawlekamy te wspomnienia jak paciorki na nitkę i w ogólnym rozrachunku wychodzi nam długi sznur korali. W sierpniu  będę obchodziła 40 rocznicę ślubu - więc mój sznur jest długi i chociaż czasami pękał ,  szybko został naprawiany.
Wczoraj dołożyłam kolejny koralik- zwykły sobotni chociaż świąteczny dzień , zrobiłam ciasto , nakryłam mały stolik .poczekałam aż mąż zrobi swoje sobotnie zobowiązania wobec klientów.







Hm.....trwało to chwilę bo zmęczony był ale i ta chwila warta była zapamiętania.

Tak jak te ciepłe dni wczesnej wiosny








patrząc na ogrom pracy jaka mnie czeka chciałabym żeby "te chwile" były już za mną :)
A to mój osobisty bocian- już go wystawiłam. O jego historii pisałam tutaj KLIK   


latem będzie miał namiocik ze zwisających gałęzi.
Dzisiaj szykuje sie kolejny bardzo ciepły i słoneczny dzień

Miłej niedzieli

20 komentarzy:

  1. Pięknie...moi rodzice też będą obchodzić ale 50-lecie
    Pozdrawia ...czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło celebrujecie wspólne chwile.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. SLicznie nakryty stol:))
    Chwilki tez sa wazne;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam i gratuluję takiego pięknego jubileuszu. W dzisiejszych "luzackich" czasach wiele małżeństw nie jest w stanie przetrwać nawet kilku lat. Każdy myśli tylko o sobie nie biorąc pod uwagę, że wspólne życie składa się z tysięcy kompromisów i milionów drobnych chwil, które układają się w całe lata. Tylko od nas zależy czy będą to piękne lata. Szarpiemy się z życiem, czekamy na wielkie wydarzenia a to zwykła codzienność, popołudnie z mężem przy kawce, uśmiech, dotyk dłoni składają się na szczęście.
    Pozdrawiam w tak piękną, słoneczną niedzielę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba się cieszyć nawet drobnymi chwilkami razem spędzonymi:)
    Bardzo mi się podobał koszyczek ze sztućcami:)
    U mnie też świeci piękne słońce, wiosna tuż, tuż.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejna piękna delikatna porcelana. Ślicznie wyglądają tulipany w tych jednakowych wazonikach.Też sobie teraz piję kawkę z mężem, no i chętnie bym zjadła takie ciasto jakie stoi na Twoim stoliku, które kolorystycznie pasuje do wiosennej zieleni - miłego popołudnia

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna rocznica- życzę Wam mnóstwa równie pięknych korali na sznurze zycia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja droga...
    To prawda, że w życiu piękne są tylko chwile, bo reszta to szara rutyna. Dlatego cieszmy się każdym, nawet najdrobniejszym koralikiem.
    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy...
    ...i do następnej! :)
    Jaki piękny mosiężny koszyczek u Ciebie wypatrzyłam na stole! Posiadam też sporo mosiądzów w domu, podoba mi się solidność tych rzeczy, są praktycznie niezniszczalne...
    A teraz chwytam kawał ciasta ze stołu w zęby i pędzę dalej!
    Serdeczności.........

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie nakryty stół. Porcelana śliczna..
    i oczywiście to ciasto wygląda bardzo apetycznie...
    A z tym sie zgodzę, że "w życiu piękne sa tylko chwile"... niestety tak jest
    Piękna rocznica Wam sie szykuje!!!!
    dużo słoneczka na nowy tydzień kochana, sciskam

    OdpowiedzUsuń
  10. I dla takich chwil warto żyć:)))pięknie nakryty stół:)))Pozdrawiam i takich pięknych chwil życzę jak najwięcej:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Porcelana sliczna, w domu mojej babci też jest taki.
    Kiedyś mnie nie zachwycał, z wiekiem jak dorosłam, tylko w nim lubię herbatke u Niej pić.


    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie! Szczerze Ci gratuluję. To właśnie bycie razem jest w życiu najważniejsze.
    pozdrawiam serdecznie,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  13. No i masz BABO placek! Znów zrobiłam się głodna, albo raczej łakoma!
    Trochę zazdraszczam Ci kwiatów, u mnie to jest mission impossible - koty załatwiają wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ pięknie napisałaś o tych paciorkach,gratuluję Ci tych 40 lat,my dobijamy w tym roku do 25 i sznur koralików na szczęście też długi:)mój ogród tez mnie trochę przeraża po zimie i jakoś zebrać się nie mogę,ale jak będzie pięknie za kilka tygodni:)cudnego tygodnia kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ziarnko do ziarnka aż zbierze się... na piękną historię:) Cieszę się, że w tym szalonym świecie są jeszcze ludzie którzy doceniają bycie razem i potrafią po prostu razem spędzać czas i rozmawiać. Młodzież cierpi na "syndrom kciuka" - są razem, spotykają się, ale każdy na stole kładzie swojego smartfona i co chwila sprawdza co tam na FB, czy nadszedł jakiś mail, wiadomość, kto kogo "polubił"...:) A zdania z logicznym ciągiem słów nie potrafią sklecić. Koszmar...:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, tak! Celebrujmy małe chwilki, Małe Szczęścia zbierajmy :). Być razem tak przwdziwie to najważniejsze :D
    Piękny staż macie! Gratuluję. Moi rodzice w tym roku 42 rocznicę będą mieli.
    A ogród odpłaci za Twoja pracę takimi cudami jak pokazujesz na zdjęciach.
    Wszelkiej pomyślności

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekny jubileusz..moje gratulacje..a porcelana to mnie urzekla..gapie sie na nia i gapie..piekna..przepiekna..a jak ladnie na stole..no to sie postaralas...buziaki.)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aszko, cudowna i niezwykle elegancka aranżacja na stole - gratuluję zmysłu dekoratorskiego!
    Wiosna już zapukała do naszych drzwi, a my ją z ochotą gościmy... Pięknie już w Twoim ogrodzie!
    Pozdrowienia,
    A

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję Wszystkim za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  20. 40? A co powiesz na nasze 44? Matko kochana, jak życie przyspiesza. Może dlatego potrafimy "koraliki" dokładać, cieszyć się nimi, doceniać, celebrować chwile?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger