18:00

Prawie hiacynt.....

Dziękuję za wczorajsze wpisy- spotkanie się udało, mam wrażenie że to początek relacji rodzinnych.Ciasto smakowało,przepis podany.

I mój prawie  hiacynt-  taki był zamiar ale zabrakło  mi trochę niebieskiej tasiemki , wygląda jakby był wygryziony z jednej strony.Korzystałam z nauk na YouTube . Jako kanwy użyłam nieużywaną satynową pościel.Nawet szeroka taśma lekko wchodzi ale nie można robić poprawek bo zostają dziurki
Zaznaczam, że to cały czas są wprawki


12 komentarzy:

  1. O, jak mi się podoba! Fantastyczne zestawienie kolorów, ta zieleń taka delikatna! I kwiaty takie przestrzenne, jak prawdziwe!
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,dziękuję...jestem zachwycona możliwościami tasiemek ,to co oglądam na stronach w internecie oszołamia.Fajna sprawa

      Usuń
  2. Oj pięknie jestem pod wrażeniem:)))artystka z Ciebie:))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie i ta ramka bardzo klimatyczna , no i w ogóle grunt to nie bać się nowych wyzwań . Pozdrawiam , Ella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - ja lubię takie "wyzwania" chociaż nie wszystko "mnie kręci'.

      Usuń
  4. Ależ ładne, piękne kolorki dobrane. Pomysł genialny w swej prostocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, kilka zmarszczonych tasiemek.Brakuje mi jeszcze precyzji

      Usuń
  5. Prawie??? Kochana, jest prześliczny i bardzo mi się podoba!
    Super, że wszystko się udało!
    Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia miło mi,że się spodobało.

      Usuń
  6. Nawet pochwałę od mojego M. masz kochana!! ;-) Śliczny, jestem pod wrażeniem kolorów i wykonania, brawo! ;-)

    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow....dziękuję no i muszę się bardziej starać

      Usuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger