09:42

Błękitny dzień

Przesadziłam wczoraj z pracami "polowymi" i dzisiaj jestem lekko niesprawna.Mała przerwa a niebo dzisiaj od rana takie

czysty błękit i pozostając w tym kolorze mała kawa i książka









i książka o którą stoczyłam bój z 2 nieuczciwymi księgarniami.Jak już dostałam to nie miałam siły jej czytać i zastanawiałam się o co walczyłam.Długo leżała na półce jak wyrzut sumienia. Do czasu ...jak juz przebrnęłam przez początek to teraz  trudno się oderwać.Czyta się lekko i momentami mam wrażenie jakbym czytała Jane Austin szczególnie przy opisach Hiacynty Gibson.


Niedawno na BBC oglądałam  serial wg.jej książki  Panie z Cranford i chyba kupię ją sobie.Zastanawiam się nad Północ-Południe
Lubię ten moment w którym czytając mam wrażenie jakbym stała z boku   i uczestniczyła w życiu bohaterów.

Miłego Dnia a właśnie zapowiadają "wielkie ochłodzenie" od soboty br......deszcz, śnieg, silny wiatr czyli ostatni chyba zryw zimy


12 komentarzy:

  1. Bardzo u Ciebie błękitno:)))miło się pije kawusie w takim otoczeniu:)))u nas taki piękny dzień , nie do wiary że mają nadejść chłody:))))Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu i nadeszły.Dzisiaj jest paskudnie

      Usuń
  2. Przepiekne blekity;)
    I te slodkosci.
    Bardzo lubie Jane austin, wiec moze siegne i po te ksiazke:)
    Milego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sięgnąć.Ci Anglicy-pępek świata

      Usuń
  3. Zastawa iście niebiańska:)
    Książki są lepsze niż filmy - zawsze to powtarzam! I mają sto razy silniejsze przyciąganie niż czarna dziura...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się chociaż po obejrzeniu serialu łatwiej mi dopasować postacie

      Usuń
  4. Tym razem kawa przy błękitach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne błękitne niebo i porcelana - masz piękne rzeczy, którymi się otaczasz i będę to zawsze potwarzała przy okazji wizyty. Książki nie znam, czytam i wciągam psychologię i ogrodnictwo - ciepłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię takie klimaty.
      Jak zakładałam ogród to do poduszki czytałam i wertowałam książki i albumy różane.Dopiero teraz sięgam po normalne książki dla relaksu

      Usuń
  6. Zasiadam z Tobą przy tym uroczym, sielskim stole, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger