14:29

Walentynki i nie tylko

Kiedyś bardzo mocno krytykowano Dzień Kobiet- , że o kobietach powinno myśleć się cały rok a nie tylko w tym dniu, że to święto bardziej obchodzą panowie którzy ze złamanym kwiatkiem chwiejnym krokiem przychodził do domu i z miną zwycięzcy dawał go żonie. Że to święto komunistyczne
A jednak było to Święto Kobiet -nasze.Z nostalgią wspominam np.rajstopy albo herbatę którą dostawałyśmy.To balowanie po pracy tzn.zestawiane stoły,wykładanie "tego i owego" .... Czy dzisiejsze święto też będzie tak wspominane za "?" lat ? Wiem,wszystko się zmieniło a i tamto nie było dobre bo np. takie rajstopy powinny być dostępne jak teraz .Ale sentyment do gożdzików mam do dzisiaj.Dobrze,że znowu zaczęły sie pojawiać w kwiaciarniach:)
 wg.Wikipedii
Dzień Kobiet – coroczne święto obchodzone 8 marca jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Ustanowione zostało w 1910 roku. Dzień Kobiet w Polsce był obchodzony na szeroką skalę do 1993 roku.

Natomiast
Walentynki (ang. Valentine's Day) – coroczne święto zakochanych przypadające 14 lutego. Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest również tego dnia.
Zwyczajem w tym dniu jest wysyłanie listów zawierających wyznania miłosne (często pisane wierszem). Na Zachodzie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, czczono św. Walentego jako patrona zakochanych. Dzień 14 lutego stał się więc okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami[1].

Dlatego w szacunku do tych kobiet wolę Dzień Kobiet i trudno mi zmieniać przyzwyczajenia.
Nie mam nic przeciwko Dniu Zakochanych.Jest kolorowe no i niewiele się zmieniło w tzw.podejściu

Co prawda nie świętuję ale mogę "celebrować" chociażby rogalikami.Każda okazja jest dobra  i nadal mamy karnawał





Dzisiaj pierwsze zdjęcie z cyklu- "po prostu kaczy świat"-Emaliowany kubek-miarka
Miłego Świętowania

7 komentarzy:

  1. Specjalnie nie obchodzę Walentynek, ale mój mąż co roku obdarowuje mnie bukietem czerwonych róż. A rogaliki sprawiły, że mam na słodkości wielką ochotę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą i również nie widzę nic złego w święcie kobiet:)))Walentynki to zupełnie nie nasze święto,powinniśmy świętować noc Kupały:))))Pozdrawiam i na 8 marca czekam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam się szczerze, że ja również wolę Dzień Kobiet i zupełnie nie rozumiem dlaczego każdego roku tak bardzo krytykuje się to święto. Media wspominają jedynie czasy komunistyczne, zupełnie zapominając o idei tego dnia.
    Walentynki...? Nie mam nic przeciwko, ale to już nie nasze - polskie święto. A przy tym jest tak bardzo skomercjalizowane, że aż momentami drażniące.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wieczoru przy rogaliczkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. kazda okazja jest dobra, zeby swietowac- cudny ten dzbanek w kwiatki ;D pozdrawiam Cie Aniu cieplo!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rogaliki wyglądają apetycznie:)
    Swoim chłopcom też upiekłam wczoraj ciasto.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna zastawa.
    I cudne rogaliki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger