12:54

Powalentynkowo czyli czy ten pan i pani są w sobie zakochani

historia pewnych znajomości z 14 lutego z przymrużeniem oka
Była ona i był on



i ten trzeci  odrzucony
ja jestem wolna powiedziała ona lekko spłoniona
podszedł
podarował jej bukiet kwiatów
ona chciała więcej więc , pomyślał i zamiast krokodyla dał jej łabędzia
była zachwycona

Pary zamieszkały w pałacach po sąsiedzku
i to już koniec tej intrygującej historii


Miłej niedzieli





6 komentarzy:

  1. E, ściemniasz z tym nieogarnięciem. U Ciebie zawsze miło, lśniąco i pachnie ciastem!

    OdpowiedzUsuń
  2. U Kretowatej znaczy ściemniasz. Musiałam sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne figurki:)
    Moja mama takie zbiera i ma ich naprawdę dużo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hana- dziękuję ale nie zawsze jest tak jak się wydaje:)
    jeke- to tylko i aż kilka bo jakoś mnie nie kręcą i nie wyszukuję ich wzrokiem

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy pan i pani są zakochani:)))ale ja w tych figurkach tak:)))bardzo lubię porcelanowe figurki:)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger