16:01

Bodum i hortensje czyli pompony i wiechcie cz II

Witam w słoneczną sobotę.
Na początek - Bodum.....kiedys pisałam,że udało mi sie wyszperać spieniacz do mleka za nieomal grosze.Używam go do spieniania mleka często i żadem elektryczny nie zrobił mi takiej piany jak chciałam
nie miałam tzw."ciśnienia" żeby dalej inwestować w ta markę bo ceny są zaporowe.Ale jeżeli wchodzę do sklepu wiadomo jakiego i na dolnej półce stoi  sobie za parę złotych to ...grzech nie brać.Pół litrowy idealny na dwie herbaty
i tak przy filiżance chce pokazać moje drugi pod względem ilości rośliny w ogrodzie.
Hortensje - ogrodowe,krzaczaste,drzewkowate ,bukietowe właśnie wiechowate.pnąca.
Z ogrodowymi jest problem bo lubią przemarzać natomiast bukietowe cięte wiosną jesienią wyglądają niesamowicie.Jeden z nim problem to taki ,że lubią dużo wody i jak suche lato to podlewania sporo
 Pnaca przy słupie energetycznym.Po kilku latach bardzo ekspansywna .Żle ja posadziłam ,ona woli sie rozpinać
i reszta w różnych okresach rozwoju



















te są bardzo pachnące




Uf..........nie zanudziłam:) I jak zwykle zdjęcia nie oddadzą tego co widzi oko

Na dawkę pachnideł zapraszam do ogrodu różanego Moje róże

Na koniec kolejna kaczuszka.Kacza dama



I trochę witaminek
Miłej soboty

2 komentarze:

  1. Twój ogród jest piękny:))kacza dama prezentuje się nienagannie:))Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Marze o takich hortensjach..
    Wyobrazam sobie, jak dobrze wnuczki, czuja sie w Twym ogrodzie...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger