12:14

Poświątecznie...... czyli podsumowanie

Dziękuję Wszystkim za życzenia-dopiero teraz bo komputer był na ten czas w odstawce
Dzieci wyjechały i dla mnie to koniec czasu świątecznego.Jakie były te święta? ciepłe,wiosenne,wielkanocne.Przykre tylko,że nie u wszystkich.Ze zgrozą słuchaliśmy doniesień ale też z opóżnieniem bo telewizor też był  w odstawce.Jedynie Marta oglądała bajki.
Jedzenie - po dwóch latach nareszcie udał mi się makowiec.piernik był odpowiednio pierny bo sama robiłam przyprawy.Seromakowiec , Capucino..... też się udało

.Córka po raz pierwszy upiekła w specjalnych foremkach  Kransekake
dziewczyny przylepiły cukierki.Słodki ,ciągnący,pyszny idealny dopychacz.Po nim już nic
Śledzie nie były za słone,pierogi pełne grzybów, barszcz z uszkami i cała reszta udały się..Po raz pierwszy nic nie musiałam zamrażać jedynie tradycyjnie klusek z makiem za dużo.No ale ptakom też się coś należy:)
No i ja jak nie ja-nie przejedzona ze zdrową wątrobą....szok
Prezenty-2 najważniejsze dla mnie
kolejny element porcelany Łomonosowv

i ten długo wyczekiwany- wielka lodówka.Jej zakup wymusi kolejne przemeblowanie w kuchni.
obiad świąteczny też się udał,goście dopisali gęś nafaszerowana przez męża była idealna


potem znowu ciasto i ...tak w kółko







za oknem teraz jest tak
i tylko choinka przypomina jakie to święta




i jeden z ostatnich pierników na choince- oparł się zapędom Diany-wszystkie na dole pies wyjadł:)
Miłego wypoczynku







6 komentarzy:

  1. U mnie też na obiad była faszerowana gęś :-)
    Uściski poświateczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Apetyczna ta gąska:) origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same pyszności u Ciebie kochana:) Szkoda, że już po Świętach... Wszystkiego co najlepsze kochana w Nowym Roku. Dużo zdrówka i szczęścia:) Ślę całuski

    OdpowiedzUsuń
  4. Klimat w twoim domu jest jak z bajki:) Pięknie i tradycyjnie, z miłością i bliskością. Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne święta miałaś:)))ja mieszkam na południu i u nas trochę zawiało,na szczęście u nas nic się złego nie stało:prezenty śliczne a taka super lodówa też mi się marzy:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnostwo jedzonka i jak na moje oko pysznego..ta ges..ech,,paluszki lizac..pochwaly dla meza..sliczne swieta, i faktycznie u Ciebie wiosna..zycze Ci wszystkiego pieknego w Nowym Roku.)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger