12:19

Popierniczę trochę

iRano mam SMS od córki-czas na piernik- no czas,pomyślałam.Miałam wprawdzie robić zaczyn w poniedziałek ale jak już córka pogania....
miód,masło i cukier
 mąka z przyprawami
 jajka- to ciemne to resztka przypraw
 mleko z sodą
przepis na piernik staropolski z tego bloga
Moje wypieki
już w lodówce

Skoro w temacie świąt to zrobiłam Tobiemu ubranko świąteczne.Nie bardzo jest zadowolony z okrycia ale jak przymrozi to doceni moje starania:)
i tak sobie dziergam .Jedynie fizyczne ograniczenia studzą mój zapał:( ale takie podkładki pod filiżanki robią się szybko




pierwsza duża robota-serwetka.Schematy już nie są mi obce.
a to fragment czegoś większego dla córki [obiecałam]. Dodam,że sprawia mi przyjemność jak mogę komuś coś dać.

no i to - figurki Straffordshire. .. a tak sobie obiecywałam




Miłego Weekendu

5 komentarzy:

  1. Przepiękne obrusiki i serwetki - marzy mi się taki obrus ażurowy, w pięknej bieli...może kiedyś będzie czas na naukę....miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj widzę, ze nie tylko ja nie mogę doczekac się Świąt... Tez już planuję i obmyślam;) A twoje podkładki są prześliczne. Ja też zaczynam sie uczyć i niestety narazie marnie mi idzie;( mam nadzieję, ze kiedyś zrobie taką podkładkę;) figurki urocze;) No i oczywiście psiak w świątecznym wydaniu słodki;) Ściskam i pięknego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam za dzierganie, mnie brak cierpliwości...choć ostatnio "spięłam się" i powstała spora koronkowa serwetka.Ja na początku grudnia będę piekła pierniki, po ostudzeniu wylądują w puszce, do świąt będą w sam raz,kruchutkie . Tobi w czerwonym ubranku słodko wygląda...ja już chcę święta...Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż tu zapachniało:)))fajne prace wykonujesz:)))a figurki śliczne:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Już powoli wyczuwamy przedświąteczny nastrój.U Ciebie rownież.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger