16:59

Blogowe natchnienia

Jak by to napisać......u mnie jesienie są różne.Od czasu gdy przeglądam blogi.Zawsze znajdę coś co pozwoli zapełnić ponure dni z tym,że po jakimś czasie   następuje przesycenie i tak....szukam nowych wyzwań jesiennych
jesień malowana- malowałam wszystko co mi wpadło w ręce,robiłam decopage.Puszki,doniczki,tacki i inne przedmioty.Potem stwierdziłam,że wystarczy bo ile można no i przyszła wiosna
Następna jesień-robótki .Kleiłam, skręcałam, przykręcałam .Narobiłam tac ,pater i znowu przesycenie i wiosna
Ubiegła jesień była pod znakiem porcelany,staroci.Kolekcja powiększyła się i powiększa nadal ale już w wolniejszym tempie.Bo znowu wiosna i ogród i inne przyjemności
Ta jesień-no cóż,odkryłam szydełko.Nie powinnam nim robić a już manipulować tak rękami jak to jest przy robótkach.Ale inaczej się nie da. Wykorzystuję każdą bezbolesną chwilę i chwytam za szydełko.Nie są to jakieś wielkie projekty tylko drobiazgi z których może kiedyś coś będzie.Nie wiem jak jeszcze długo będę mogła za kilka dni się dowiem ale na razie sprawia mi to przyjemność.
Ogród niestety zaniedbany bo tam już sobie nie poradzę i to nie jest jesień ogrodowa.Może wiosna będzie:)






i ostatnie zakupy- stara sosjerka i taca z mosiądzu z galeryjką na trzech nóżkach.Tą ostatnią kupiłam z myślą o córce


razem z innymi tworzą komplet

upsssss,agrafka się podłączyła do zdjęcia.

Tak,blogi bardzo drenują moją kieszeń:)


8 komentarzy:

  1. Ten mosiężny komplecik bardzo mi się podoba:)))robótki szydełkowe też szczególnie te kwiaty:)))kiedyś ktoś napisał na swoim blogu że blogowanie napędza kupowanie:)))może coś w tym jest:)))))Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Znów pięknie same cuda robisz, oj kiedyś i ja muszę znaleźć czas na szydełkowe robótki.....ciepłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny bardzo ten mosiężny komplet;) Ale twoje robótki kochana... Coraz bardziej cię podziwiam, bo są śliczne;) Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwiatuszki i różyczki sa cudne, ale świetny tez i pomysłowy szal, chyba i ja za szaleję:)) bo zestaw kwiatków już mam tylko zaszaleć:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger