18:11

Placki ziemniaczane

Nie znam nikogo kto by ich nie lubił.Placki kojarzą mi się z jesienią. Rodzice kupowali ziemniaki na zimę - teraz idzie się po świeże do sklepu- i z tych pierwszych mama piekła placki.Potem jak już ukisiła się kapusta,  gdzieś w listopadzie robiła tzw.kluski szare ze skwarkami i uduszoną kapustą.Pycha:)
Robię i jedno i drugie ale już nie stosując się ściśle do pór roku chociaż jesienią smakują najlepiej.
Mama tarła na tarce, robiła cieniutkie, bez żadnych dodatków i jedliśmy je z chlebem.Od mojej teściowej nauczyłam się robić z dodatkiem tartej bułki , już grubsze podane z kwaśną śmietaną i posypane cukrem.
Dzisiaj mnie naszło i usmażyłam
ale poszłam na kompromis- cienkie z chrupiącymi brzegami a,że nie miałam śmietany to polane jogurtem.Posypane cukrem
I nie trę na tarce a maszynką:) znak czasów
I nie napiszę ile zjadłam:)

14 komentarzy:

  1. Kluski szare z zasmażaną kapustą kwaszoną zamawiam na 29 października:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga moja! Placki zjem o każdej porze dnia i nocy - ubóstwiam je bez pamięci. Należę do frakcji 'słony' i nie byłabym w stanie przełknąć ich z cukrem, traktując go jako niemal profanację ziemniaka :D Oczywiście, to moja subiektywna opinia.
    Bardzo je lubię z kleksem kwaśnej śmietany, może być też z dodatkiem łososia wędzonego, albo na bogato - kawioru.
    Tak czy inaczej, narobiłaś mi apetytu :)
    Pozdrawiam,
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, moja teściowa ze wschodnich rubieży a od niej podpatrzyłam różne smaki.Niektóre dla mnie dziwne ale nie są złe

      Usuń
  3. Usmażyłaś i wielkiej ochoty narobiłaś:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu,mam nadzieję,że sobie usmażyłaś:)

      Usuń
  4. Też lubię ale z cukrem często nie jem bo wolę z chutney albo z majonezem. Czasem robię też z dodatkami np. z kapustą kiszoną albo z cukinią albo z marchwią, pietruszką i selerem...Nigdy jeszcze nie jadłam ze śmietaną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, no widzisz a ja nigdy nie jadłam z Twoimi dodatkami:) poza cukrem.Ciągle dowiadujemy się czegoś nowego

      Usuń
  5. Narobilaś mi smaka Aszko na placuchy:) Lubie i to bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, może za smakiem poszły czyny:)?

      Usuń
  6. Każdy jada z róznymi dodatkami... jak kto woli... na ostro, słono czy słodko... ale jedno jest pewne, że zwyczajne placki, a nam wszystkim ślinka leci... pychotki... Zastanawiam się tylko jak robisz placuszki z bułką tartą? taką wersję słyszę pierwszy raz...
    Pozdrawiam Jola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, masz rację- z każdymi dodatkami są dobre.
      Bułkę tartą dodaję do startych ziemniaków żeby trochę zagęścić.Ale niedużo

      Usuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger