16:31

Niebieska kura i ...... zima nie odpuszcza

Marzymy o wiośnie,w sklepach kolorowo pojawiają się kwiaty ale przecież natury nie oszukamy.I od wczoraj spadła kolejna porcja śniegu.
Widok za oknem po ostatnich ponurych  dniach był cudny [pomimo iż nie lubię zimy].Bo jak się nie zachwycać idealną bielą i puchem wrrrrrrrrrrrrrr






białe  bezy które kupiłam do deseru a których już prawie nie ma :(

i wspomniana wyżej niebieska kura.Kupiona w Pepco- czyli od czasu do czasu kupuję w "Normalnych" sklepach.A,że w kolorze odpowiednim więc sobie nie odmówiłam



 i trochę innych kolorów













No i nasz aktualny problem-wielka Diana ma cieczkę a mały Tobi jest zakochany.Kto ma to wie jak to jest






9 komentarzy:

  1. Oj widzę ,że ,,drób,,króluje na salonach.Znak to ,że wiosna i Wielkanoc pachnie w powietrzu.J atez uwielbiam wszelkiego rodzalju figurki kurek,gąsek...Mam ich sporo i nigdy nie mogę się oprzeć jak trafi mi sie coś fajnego.Do tej kurki mam koguta z rynku w kolorze pistacji.Czy były jeszcz einne kolory kurek?Bezy uwielbiam.U mnie tez nigdy nie zagoszczą zbyt długo,a kupione do deseru z bitej śmietany ;muszą być skrzętnie schowane.PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie,nie zdążyłam schować ....przed sobą.Też je bardzo lubię:(
      Co do drobiu,no wiesz mieszkam na wsi i nie ma innej opcji a,że kolorowe:)

      Usuń
  2. Kurka jak marzenie, śnieg za oknem jak u mnie:)
    Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem pokaźne ptactwa "domowego". A mnie najbardziej zachwycają pojemniki na cukier, mąkę i ryż. Usilnie próbuję takowe znaleźć na starociach. Póki co bezskutecznie.
    Miłego dnia Olu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moje pojemniki kupiłam w Świebodzinie dawno,dawno temu.W "normalnym: sklepie.
      Pewnie kiedyś trafisz.Zauważyłam,że trafiają się w całkiem niespodziewanych momentach

      Usuń
  4. Ja mam inny problem, jak to wszystko utrzymać w czystości ? Niestety wolę nie mieć cacek,a potem brudnych cacek. A czasu na kąpiel tych cacek byłoby mi szkoda,a nie kąpać ich?,nie wyobrażam sobie.Jestem zdeklarowaną jednostką acackową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam,oj tam nie jest tak żle jakby mogło wyglądać.Kurze ścieramy często z mebli bo przecież takowe posiadamy więc przy okazji i te okazjonalne "cacka" można przetrzeć.
      Niestety lubię popatrzeć , dotykać i mam wrażenie,że dodają przytulności -oczywiście nie w nadmiarze

      Usuń
  5. Przepiękne widoki pomimo iż zimowe :)
    Fantastyczne zwierzaki i ozdoby ogrodowe.
    Pozdrawiam Ciepło i serdecznie i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger