12:29

Błękitna niedziela

Szaro,buro i ponuro i dlatego trochę nieba zostawiam












Miłej Niedzieli

7 komentarzy:

  1. Ależ pięknie jest u Ciebie. Zrobiło mi się odrazu lepiej na serduchu jak zobaczyłam u Ciebie te kolorki.
    U nas biało i ponuro bo słońce gdzieś daleko powędrowało;-(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobaltowy błękit cudowny.Też coraz bardziej ciągnie mnie do tego koloru i szkła w odcieniach kobaltu i tuszu.Mam paterkę i misę.Udało mi się ,,wygrzebać ,,też stary młynek do kawy z holenderskim niebieskim wzorem,no i jajo.Chciałam zbierać jeden kolor porcelany i szkła ,ale ciągnie mnie do kolorów.Nie była bym wstanie zostawić czegoś co nie jest w moim kolorze ,a ma cudną formę.Musi być kolorowo,wtedy jest tak ciepło i,,babciowo,,
    Aszko..teraz wiem dlaczego spodobało Ci się moje jajo;)PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczne te błękity. Aż mi się milej zrobiło, bo u nas szaro smutno i siąpi jakiś taki ni deszcz, ni śnieg ni lodowe kropelki brry.
    A u Ciebie przytulnie i modro :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Aszko Droga, to moje kolory!!! Mniam wszystko, najchętniej wszystkobyłoby w takich odcieniach niebieskości - szaleję po prostu;) Super zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tę twoją porcelanę. Ciasto również wygląda rewelacyjnie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor biżuteri... aż się wpatrzyłam dłuuuższą chwilke:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękna porcelana.
    a na zewnątrz nadal zgniło....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger