11:40

Ocalić od zapomnienia

Jest u nas na rynku pan który sprzedaje różne "mydło i powidło" tzw.gazeciarz chociaż widzę,że asortyment różności powiększa się.Nigdy nic nie kupiłam chociaż kiedyś oglądałam komplecik z porcelany ale jakoś nie widziałam go u siebie.Ale o tym za chwilę
Kilka dni temu będąc na rynku zauważyłam u niego dzbanek do herbaty
spodobały mi się w nim trzy rzeczy
pojemność-ponad 1,5 litra co ma duże znaczenie ponieważ moi panowie piją z dużych kubków i  zawsze muszę dorabiać
wzór-podoba mi się taki kształt.Jest z lat 80 z Chodzieskiej Porcelany - wg,sygnatury
cena- pan chciał 8 zł i widząc moje zainteresowanie zaczął wyciągać jeszcze inne ale nie podobały mi się
No to może ten komplecik-oddam za 5 zł -zachwala i kusi z nadzieją w głosie..Ja na to,że już kiedyś go oglądałam i raczej dziękuję.On na to "to może zapakuję?" ot,handlowiec :)
Pojechałam do domu ale zaświeciło mi się światełko w głowie i...
wczoraj pojechałam i za 5 zł kupiłam




cukiernica i mlecznik w dobrym stanie natomiast jedna filiżaneczka lekko wyszczerbiona i widać pęknięcie.No ale też nie kupowałam w sklepie tylko "z gazet":)
Chodzieska fabryka przechodziła różne koleje losu a ta sygnatura była używana od 1945 r,Podejrzewam,że ten komplecik może [ale nie musi] jest z lat 50-60.
Mam oryginalną porcelanę [Iwona] kupioną w latach 70 i sygnatura wygląda inaczej.
Przy okazji zauważyłam jak fascynujące może być identyfikowanie sygnatur i ewentualne datowanie.
Cieszę się,że udało mi się znależć coś co jest starsze od mojej Iwony z Chodzieskiej Porcelany.

A przy okazji nie mogłam się oprzeć [w innym miejscu]porcelanowy kufel z cynowym wieczkiem który niekoniecznie musi służyć do picia a dodatkowo kolorystycznie wpisał się w inne przedmioty

przy okazji polecam pyszną herbatę Vaniliową - Alko dziękuję :) Jest pyszna może nie do śniadania czy kolacji ale do popołudniowej herbatki i owszem

I tak oto zakupowo kończę tydzień.Śnieg sobie pada ,nie jem ciasta [z związku z akcją zrzucania wagi] i czarno widzę niedzielę
Miłego wypoczynku sobotnio-niedzielnego

10 komentarzy:

  1. Zazdroszcze takiego zakupu, porcelana przesliczna, pozdrawiam I milego weekend zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aszko chodzieska porcelana jakiej my nie widzieliśmy nigdy,a czasami pojawia sie jako,,,starocie z Holandii,,w malutkich ilościach powala na kolana urodą,kształtami i kolorystyką.IWONA to ,,odrzut,,eksportowy,który się nie przjoł i zalal nasz rynek,bo była ładna w czasch komuny nic nie było przecież ,a i cena znośna.Wdziałam chodzieskie starusieńkie wyroby...To nasz krajowy ROSENTHALL!Dobrze ,z do Ciebie trafiła.Ma ogromna szansę preżyć w Twoich rękach i rękach córki.Aszko podałam Twojego bloga dziewczynom z forum,bo strasznie za Tobą tęsknią.mam nadzięję ,że sie nie gniewasz.Tez poczyniłam pare zakupów .Wstawiałam fotki u AGNESS.PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
  3. Aldona,jak ja nie cierpiałam Iwony-mąż kupił dwa serwisy jeden kawowy normalny a drugi mniejszy.W tamtych latach gdzie nie weszłam wszędzie Iwona.Duży komplet częściej używany i niestety nie szanowany ma braki.Uzupełniłam aktualną Iwoną ale porcelana jest zupełnie inna,bardziej gruba,toporna.Mały serwis-nieużywany jest kompletny.
    Jak przejeżdżam przez Chodzież to widzę,ze sporo budynków już nie ma.Szkoda,tym bardziej się cieszę,że to światełko zaświtało mi w głowie.
    Co do dziewczyn,nie ma sprawy.Dana okazuje się,że już ma swojego bloga .Idę zobaczyć fotki
    Pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Aszko, chyba masz rację, ten komplet za 5 zł jest prawie na pewno starszy. Mam bardzo podobny, też z Chodzieży, po ciotce, która nie żyje od 79. I ten serwis miała zawsze, odkąd pamiętam.
    Pozdrawiam
    Ps. Nas też zasypuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana, tym bardziej większa radość:)

      Usuń
  5. A mnie zastanawia za każdym razem, gdzie ty składujesz to wszytko????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,ja mam jeszcze sporo miejsca do chowania i do wystawiania.Gorzej jak bym musiała się tfu,tfu wyprowadzić na "coś" mniejszego:)
      Stare komody są bardzo pojemne

      Usuń
  6. Chyba masz rację stawiałabym na lata 60 :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewa,to i tak tylko trochę młodszy :)od mojej osoby

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger