15:01

Kicz kontrolowany

Tak na początek- kicz  o ile jest kontrolowany może stanowić ciekawy element wystroju,dekoracji.Taka  prowokacyjna przekora.
Mam w domu obraz -  typowy kicz.Prezent ślubny od matki chrzestnej długo chowany w szafie .Teraz po przemalowaniu złotej ramy wygląda mniej kiczowato i ile może....wyglądać mniej.Te nimfy są cudowne
 owieczki nie są zamazane.Jest idealnie idealny:)
I do niego nawiążę poniżej....
Zakładając ogród wiedziałam jedno-nie będzie w nim żadnych żabek,krasnali i innej fauny ogrodowej.Ma to swój urok ale - w końcu wsi sąsiadka ma całe gipsowy zoo w ogrodzie.Pewnie zachwycona na to patrzy i dobrze.Skoro się jej podoba to dlaczego nie mają kaczki pływać w jeziorku.Tylko mnie aż zęby bolą jak na to patrzę
Nie wiem czy chciałabym żeby moje róże,kwiaty  musiały konkurować o to "kto piękniejszy".
Ale tym razem zrobię wyjątek-Kuzynka mojego męża  Alko -  przywiozła mi w drugi dzień świąt prezent.Prezent który nawiązuje do bociana-którego dzięki mojej interwencji udało się uratować od zamarznięcia
Poczułam do niego od razu wielką sympatię - będzie mi się kojarzył z tamtym który pewnie teraz przechadza się po Malcie w Poznaniu.
Na razie leży na tapczanie  [:) ] i czeka na wiosnę i odpowiednie miejsce.

Tylko do zdjęcia stanął na nogi w wazonie.I jedno jest pewne-żabki do towarzystwa nie dostanie :) no chyba,że Alko znowu coś wymyśli.Alko jeżeli już musisz to jakieś  kule, kamienie [nie gipsowe]. Bo kicz ma swoja wytrzymałość
No i 28 kwietnia idę na poprawkę zabiegu który został "spaprany" 4 lata temu

25 komentarzy:

  1. O rany!!! Aszka! To obraz mojego dzieciństwa! Wyśniony i wymarzony! Mieszkaliśmy na wsi i mieliśmy sąsiadkę. Bawiłam się z Jej dziećmi. Sąsiadka czasem, w przypływie łaskawości wpuszczała nas na salony. Tam wisiał taki obraz! Identyczny! Boszszsz, jak on mi się podobał, chociaż Mama mnie pocieszała, że nie, nieprawda, że to wcale nie jest ładne... Jak to nie jest, jak jest???
    Bocian jak żywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana,ja pamiętam u mojej cioci taki wielki obraz z owocami i martwą naturą.Wisiał tak na ścianie ale nie pionowo tylko pochylony.Może nie był wielki tylko ja mała i inne proporcje były.Ale gdybym kiedyś trafiła na coś podobnego...

      Usuń
    2. Tak się wieszało na wsi obrazy, nie mam pojęcia, czym to było uzasadnione, może ktoś wie? Mnie one wszystkie wtedy zachwycały i strasznie miałam Mamie za złe, że my takiego nie mamy.

      Usuń
  2. Ja też miałam nieciekawy obraz z jakimś widokiem, pomalowałam ramkę na biało, w środek wkleiłam czerwony karton na to szydełkowa serwetka i od razu jakoś tak lepiej się patrzy na ten obraz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wiesz co miałam na myśli.Mała zmiana i inaczej wygląda

      Usuń
  3. Obraz jak z sypialni moich ciotek! Zgadzam się, w tej ramie lepiej!

    Wszystkiego NAJ w nowym roku.
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):) u mnie też w sypialni wisi.Na salonach same prace mojego brata

      Usuń
  4. Ja bym nie przemalowała ramy, jakkolwiek to brzmi:D W wielu eleganckich domach widuje obrazy w podobnym stylu, sentymentalny powrót do dawnych czasów? nie wiem, ale za mną też "chodzi" coś podobnego, tyle, że może o religijnej "treści". Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,gdyby ta rama była taka jak opisujesz pewnie bym ją zostawiła.Ale to był taki jarmarczny a nie szlachetny kolor złota.Przy tych "naturalnych " kolorach ze środka wszystko się gryzło.
      Religijna treść-mam jedne skojarzenie.Dwójka dzieci przechodzi przez most a nad nimi czuwa anioł.
      Hm...może by się rozejrzeć

      Usuń
    2. Miałam taki obrazek nad łóżkiem! Też się rozglądam, ale nie spotkałam. Tamten gdzieś przepadł.

      Usuń
    3. A ja mam!!!! Księżniczka ma nad łóżkiem:)))

      Usuń
    4. Oszsz...We wszystkim lepsza!

      Usuń
  5. Witaj
    Ja w ogrodzie nie mam żadnych żabek i krasnali ale boćka mam stoi na tej jednej nóżce na skalniaku i pilnuje oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilonka,mój też będzie coś pilnował.Oczka ze względu na psy nie mogę mieć [nad czym boleję]

      Usuń
  6. Ja mam łeb hipopotama z jakiejś takiej lekkiej masy. Kiwa się na wodzie i wygląda jak żywy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie straszy potencjalnych amatorów kąpieli:)

      Usuń
    2. "Stawek" miał być dla psa do kąpieli, bo wielki jak słoń i nie ma gdzie go wykąpać. Szkopuł w tym, że za cholerę nie chce tam wejść. Za to ptaki używają go (stawek, nie psa!) bez przerwy, namiętnie i hałaśliwie. Piją, biją się, kąpią - choćby dla nich warto było kopać!

      Usuń
    3. Dlaczego nie możesz mieć oczka ze względu na psy?

      Usuń
  7. Obraz w tej ramie wygląda lepiej niż w zlotej...I powiem Ci,że całkiem ładny jest!śliczny motyw!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aagaa-motyw śliczny.Najbardziej odpowiada mi ten pąsowy kolor.Mam róże w tym kolorze aż się chce dotykać.Jasna rama wydobyła te kolory

      Usuń
  8. Bo jeden kiczyk jako element wystroju nie jest zły:-))) Ten wywołuje uśmiech:-)))
    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiu,chyba taki był zamysł darczyni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bossski obraz! Ja takie kocham, nawet jarmarczną ramę bym zostawiła - jak kicz to na maksa;)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. kicz nie kicz , ale sentymentalnie nawiązuje do dzieciństwa:)) u mojej babci też coś podobnego wisiało, zawsze mi się podobał:)
    a co do oczka w ogrodzie to ja mam staw naturalny i trzy psy i nic się nie dzieje, ptaki za to przylatują pić wodę i kaczki zakładają gniazda, jest cudownie:)A Twoja Diana jest wodołazem więc jak najbardziej dla niej woda!

    OdpowiedzUsuń
  12. Obraz nie jest kiczowaty, byłby taki, gdyby przedstawiał jakieś kwiatki lub owoce. Rama to żaden problem, bo można ją całkowicie wymienić na porządniejszą, przez co od razu podnosi się jakość "sztuki". Bociek też jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger