14:29

Robi się nudno...

Pada,pada,pada ...świat zrobił się biało-szary.Bardzo nie lubię tej monotonii.Trochę zieleni dają iglaki ale ta zieleń też jest szara


za to w domu biel mi nie przeszkadza . Odrobina czerwieni,złota,srebra przy bieli  i od razu mniej....nudno.Przemalowana waza doczekała się Gwiazdy tak jak chciałam





Złożyłam już swoją najstarszą a przez to najważniejszą ozdobę.Świeczki tradycyjnie wetknę w Wigilię
i tak mija kolejny dzień może jeszcze nie przygotowań ale przymiarek.

10 komentarzy:

  1. Też kiedyś była u nas w domu taka choinka kręcąca się , tylko metalowa;) Przypomniałaś mi ją;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę ,może kiedyś moja córka powie to samo:)

      Usuń
    2. Mam takiego kręcioła, tylko metalowego z H&Y
      córka

      Usuń
    3. Czyli masz co chciałaś:)

      Usuń
  2. Faktycznie, dzisiaj pogoda nieciekawa. U mnie w ruch poszło żelazko i wszystkie falbanki i koronki :-)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje już od magla wróciły a falbanki tak jak Ty-ręcznie

      Usuń
  3. Bardzo dużo u Ciebie sniegu..Wydaje mi się,że u nas jakby mniej...
    Ja z przygotowaniami i przymiarkami to jeszcze "w polu"...a tak mało czasu już zostało....

    OdpowiedzUsuń
  4. aagaa- jeszcze dosypało.Teraz świeci słońce i jest porządnie zimowo:) ja robię wszystko żeby nic nie robić i efekty mizerne.Rozgrzebane wszystko.
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie tez zasypało porządnie.Pogoda cudna.Słoneczko świeci,śnieżek pruszy...Iście bajkowy krajobraz.Okna uchylone i mieszkanko się wietrzy.Lubię taka aure ,ale tylko spoglądając przez okno.Moje ozdoby tez już na swoim miejscu.Wielu nie wyciągne ,bo zbyt dużo ich mam.Mamy własny rodzinny ,,antyk,,Kupiłam pięknego Mikołaja kiedy urodziła sie córka.Była to jej pierwsza gwiazdka w życiu,Miała 4 mc-ce i była bardzo ciężko chora(cód, że z nami jest).Teraz ma 15 lat i ten Mikołaj jest dla nas bardzo ważny,a stał się jeszcze ważniejszy kiedy córcia wyciągając go z pudełka powiedziała;kiedys go zabiorę do siebie i będę miała pamiątkę,,Powiem Ci ,że łezki miałam w oczach....To takie słodkie było..i nie ważne czy to droga porcelana czy zwykła glinka.Ważne co znaczą dla nas:) PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
  6. Aldonka,bardzo lubię takie opowieści.To jest taka ciągłość...
    Pogoda i u nas była [bo już nie jest] piękna i wykorzystałam ją na umycie okien na zewnątrz

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger