12:42

Pół roku czekałam...

Pół roku czekałam,że je powiesić

kupiłam je latem w SH i  czekały na swój debiut u mnie.

pół roku czekały w zapomnieniu-hiacynty-po przekwitnięciu wyniosłam do piwnicy i zapomniałam o nich.Dopiero chowając oleandry zobaczyłam ich kiełki.Do świąt pewnie nie zakwitną ale trochę zielonego dadzą


gdy tymczasem za oknem brrrrrrrrrrrrrr jest mgła i będzie piękna szadż
ale to nie przeszkadza naszemu osobistemu dzięciołowi ostukiwać drzewa pt.jesion




I Tobi się załapał 

6 komentarzy:

  1. śliczne zazdroski.Mam takie ,ale na Wielkanoc w kurki i kogutki.Są już wiekowe,bo kupione w ciuchlandzie 15lat temu.Dziś udało mi sie kupić na ryneczku w straganie z ciuchami używanymi 3 -metrową zazdroskę szydełkową w ząbki w kolorze ecru z frędzelkami i kółeczkami złotymi za 10 zł(huuuura)i ozdobę świąteczną;obrazek na glince.Długo nic mi się nie trafiało w rupieciarni:)Na choinke dokupiłam dziś cudne białe ptaszki z piórkowymi ogonkami.Mam zamiar w tym roku ustroić choinkę w kolorze ecri,srebra i bieli,ale tylko choinkę.Reszta to stare złoto,bo zbyt dużo tego mam aby zmieniać na kilka dni.Przynajmniej choinka będzie przyciagać oko innym kolorem;)Pozdrawiam cieplutko PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aldona,mnie ciągle fascynuje fakt,ze ktoś się męczy dłubie a potem oddaje.

      Usuń
  2. Na takie cudo mozna czekac nawet dluzej niz pol roku.
    Ja kupilam kiedys z mikolajem ale jeszcze nie wisza,czekaja na koniec porzadkowania.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą kupujemy letnie latem zimą i tak się kręci :)

      Usuń
  3. Ślicznie zazdroski, miło na nie patrzeć. Hiacynty nie zakwitną na Święta, ale w przyszłym roku będą Cię cieszyć wyglądem i zapachem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Giga-ja zauważyłam,że jak kupię kwitnące i potem wsadzę do ziemi to kiepsko rosną .Dlatego te do ziemi nie poszły yylko do piwnicy

      Usuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger