17:52

Plan na dzisiaj wykonany

Zapowiadają mrozy no,może niewielkie ale musiałam już pochować do piwnicy oleandry i agawy.Przy okazji- Anonimowa Bożeno,może mnie trochę odciążysz od oleandrów i agaw?:)
Tak więc pochowane,taras umyty i ten punkt jesienny odfajkowany.Jeszcze tylko czekam na porządny przymrozek i pochowam róże w donicach -gdzieś....najlepiej jakby spadł śnieg i poleżał tak do marca.Rośliny by miały pierzynkę a ja spokój.
Mamy już grudzień za kilka dni biorę się za dom a na razie robię kolejne przymiarki świąteczno-dekoracyjne.Byłam dzisiaj w Praktikerze a tam zatrzęsienie ozdób.Najpierw mi serce piknęło potem zaczęłam na spokojnie chodzić i kupiłam tylko czapeczkę dla Tobiego.Trochę duża , Tobi wściekły pozował ale wyglądał słodko.Pieszczoszek mój
Potem pojechaliśmy do Home&You i też pochodziłam ,popatrzyłam i kupiłam tylko serwetki
to się nazywa asertywność
Ale miało być o dekoracjach.Moje wyszperane i pomalowane świeczniki.


na złoto .I tu już też tak zostanie może tylko przy okazji przycinania choinki wetknę jakąś gałązkę.
I kolejny





a ten kupiony 3 lata temu w Home&You ładnie wpasował się z choinką
I tak powoli chowam codzienne ozdoby czyt,durnostojki a w ich miejsce świąteczne.Żeby dłużej cieszyły.Ale i tak uważam,że największą ozdobą dzisiejszego postu jest Tobiś

A na niedzielę zostawiam

8 komentarzy:

  1. Z Tobisia rzeczywiście prawdziwy słodziak, bardzo lubię Yorki.Przede mną też porządki i to jest ten moment przedświąteczny za którym niekoniecznie przepadam:D Śliczne świeczniki.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż,porządki odwlekam jak mogę:) Yorki są cudowne chociaż mój trochę chałaśliwy

      Usuń
  2. Wszystkie wesole przymiarki zdecydowanie przeciagaja w czasie radosc wspolnego swietowania z rodzina,radosc,ktora tak szybko mija gdy swieta juz nadejda.To oczekiwanie i tworcze planowanie ozywia dusze czlowiecze i pozwala nasycic sie zwykla radoscia zimowego swietowania,ktore jeszcze dlugo wspominamy gdy juz przeminie.Zycze udanych pomyslow i wytrwalych realizacji w tym adwentowym czasie,niech czas oczekiwania plynie w Pani domu jak za dzieciecych lat.Ketrzynianka pozdrawia serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się -święta szybko mijają i dlatego ten okres jest taki ważny.Potem przed to już nie jest takie bardzo przyjemne- ciągła obawa ,że zabraknie,że niedobre itd....

      Usuń
  3. Piękne ozdoby ale faktycznie Tobiś wymiata! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, piękne te Twoje kolejne dekoracje świąteczne , znowu pomysł ściągnę ;) Dziękuję , że mi odpisałaś , masz rację - cieszyć należy się każdym dniem, tak często czekamy na jakieś wydumane szczęście a ono jest właśnie jest tu i teraz! Co do oleandra to chętnie bym jakiegoś przygarnęła bo żadnego nie mam a zawsze mieć chciałam :)Pozdrawiam, dziś już adwentowo -Bożena

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger