08:54

Pierwsza choinka i oczekiwanie....

Ostatnie przygotowania czysto dekoracyjne,
aga- dawno temu przeglądając blogi zauważyłam choinkę z siatki.Nie pamiętam u kogo ale ...kupiłam małe bombki i takie małe klamerki.Na dużą choinkę  się nie nadają [bo zginą] i wtedy przypomniałam sobie ową z blogu.Siatkę miałam   z czasów gdy ochraniałam rabaty przed Tobim i zmontowałam coś na kształt stożka .Niewiele to ma wspólnego z choinką [mało precyzyjna jestem w swoich poczynaniach] ale pomalowana i "obwieszona" może robić za "pierwszą choinkę"




i czekam na córkę-dzisiaj przyjeżdżają i jutro będzie już kupiona "normalna" choinka :)
I weszłam w ostatni etap- czyli przygotowania kulinarne.Bigos pachnie w całym domu ,mięsa się rozmrażają,mąka wystawiona - i wyjątkowo spokojnie nad wszystkim panuję .Ale to chyba zasługa takich utworów


7 komentarzy:

  1. Witaj Olu. Piękna ta twoja druciana choinka. Będzie konkurencją dla tej prawdziwej.
    U mnie dzisiaj też dzień minie "na słodko".
    W tej chwili miodowy placek w piekarniku. Makowiak czeka na swoją kolej.
    Spokojnych przygotowań i uściski dla całej Rodzinki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka ładna i pomysłowa ta choinka!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. łał ale fajna ta choinka i jaka pomysłowa....sokojie czekaj na Rodzinkę!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny pomysł!czego to człowiek nie wymyśli:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomysłowa i oryginalna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak niewiele nam potrzeba,
    by przytulić się do nieba.
    Zdrowia, szczęścia, bliskich blisko
    i miłości ponad wszystko.
    WESOŁYCH ŚWIĄT

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna!!!!! Fajnie tutaj!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger