09:14

Mikołaj już jedzie w..mrozie

Hu,ha nasza zima ...mrożna .Rano minus 16 st.Tyle syn miał na termometrze w samochodzie.Do tego mgła czyli takie widoki z daleka


i z bliska,piękna szadż.Tylko słońca brakuje.W takim mrozie w słońcu unoszą się diamentowe pyłki
i wchodząc do pokoju córki

zwierzątka  spokojnie maszerują w zimowej scenerii a Mikołaj ....

Mikołaj przesiadł się do sań i jedzie wioząc duuuuużo prezentów dla grzecznych dużych i małych dzieci

i koniec bajeczki.
Trzeba iść coś zrobić i zasłużyć na jeden z tych prezentów.
Miłego Dnia

3 komentarze:

  1. U mnie podobnie za oknem. I czekam na Mikołaja.
    U nas mówimy, że czekamy na Gwiazdora:-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie..nie koNiec...Ja chce jeszcze bajeczkę...
    U nas też Gwiazdor;)PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
  3. Gwiazdor, nie Gwiazdor - byłam grzeczna;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger