08:31

Gwiazdy Betlejemskie

Pada deszcz,znikają resztki śniegu pogoda jakaś taka Wielkanocna i tylko świąteczne akcenty w domu zaprzeczają aurze.Choinki jeszcze nie mamy-czekamy na przyjazd wnuczek.Marta już sobie telefonicznie zaklepała wyjazd do lasu po choinkę z dziadkiem a,że w lesie ciąć nie można więc liczymy na pomoc właśnie pogodową bo.."Martusiu,drzewo jest zamarznięte i nie damy rady wyciąć musimy jechać na rynek". Dziecko to kupi ale jakoś mi żal tych wypraw do lasu po choinkę.Nie wiem co jest lepsze czy dziesiątki nie kupionych choinek [wyrzuconych]  czy wycięta taka ilość -[po zgodzie leśniczego czy szkółkarza] jaka jest potrzebna.No ale...
Gwiazdy Betlejemskie-wczoraj zostałam obdarowana kolejną

i moja "stara"
i kolejny anioł - koleżanka wiedząc co lubię stwierdziła,przez parę lat ma problem z głowy:)


i Święta Rodzina.To jedne z pierwszy kupionych ozdób.Do tego dodałam kościół , drzewko i od wielu lat ten zestaw jest ostatnim elementem świątecznej układanki

i lampionik - rozświetla,ociepla
Doranno- wklejam zdjęcie łyżeczek.Tak jak napisałam w odpowiedzi -używam ich do sałatek owocowych

14 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi o kupnie Gwiazdy :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario,wyjątkowo w tym roku zdążyłam

      Usuń
  2. Oj jak u Ciebie ładnie u mnie jeszcze wszystko na głowie postawione :) ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa,dół ..przyjazd gości zmobilizował a górę zmobilizuje przyjazd córki.I tak dzięki nim wyrabiam się:)

      Usuń
  3. Ładnie u Ciebie.Gwiazda piękna ale ja nie kupuję bo jest trująca a moje koty chętnie kwiatki skubią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko-no tak przy kotach niewskazane.Szkoda

      Usuń
  4. Dziękuję za dedykowane zdjęcie :) łyżki piękne są :) Zachwyca mnie to, że dawne przedmioty mają tak wyszukane kształty, dostosowane do potraw, w których je serwowano lub którymi je jedzono. Musi być bardzo przyjemnie zajadać nimi sałatkę :) Dostałam podobny lampion do Twojego, też rzuca na ścianę taki koronkowy świetlisty wzór, w sam raz na te Święta i na ciemne zimowe wieczory. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doranno,bo teraz trudno dostać coś "innego"

      Usuń
  5. o widzisz dzięki Tobie przypomniałam sobie o tym kwiecie!!!!:)Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aga-mnie też blogi "prostują" i dzięki nim śledzę co "już" trzeba

      Usuń
  6. Jak u Ciebie pięknie już! U mnie bałagan straszny jeszcze, dekupaże latają, śmierdzi farbą i topionym mydłem - czy ja zdążę???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm,maleńki atak paniki? zdążysz,zapewniam

      Usuń
  7. ależ zakupy udane...Ja też kupiłam starusieńki mosiężny czajnik z porcelanową rączką z niebieskimi kwiatkami.PESTKA@

    OdpowiedzUsuń
  8. Aldonka,dzisiaj ten tzw.gazeciarz miał sporo ciekawych rzeczy ale niestety siła wyższa i nie dałam rady.A jutro już nie jadę do miasta :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger