17:54

Dziurawe ręce ma

mówi się o tych którym wszystko leci z rak.Ja ostatnio miałam takie :(
w sobotę weszłam do ulubionego sklepu-[zawsze jak coś biorę i oglądam to staram się to robić delikatnie żeby nie potłuc] a tam nowa dostawa .Wypatrzyłam 2 piękne  kielichy które gdzieś kiedyś też wypatrzyłam i pomyślałam,że jest okazja zrealizować "chciejstwo" .Obejrzałam jeden,drugi- chciałam je odstawić żeby wyjąć portfel i ...pomroczność.Jeden "wymsknął" mi się a ja chcąc go złapać upuściłam drugi.W sklepie cisza zapadła a ja,no cóż...z komentarzem " i tak chciałam je kupić więc proszę powiedzieć ile wynosi "szkoda"- pan na to,że każdemu może się zdarzyć i nic nie chciał.Miałam dobre chęci.....
Ale mimo wszystko nie dawało mi to spokoju więc pojechałam dzisiaj żeby zapłacić  ale właściciela nie było były za to 3 inne kielichy.Podobne ale nie takie jak tamte.Tamte były ładniejsze.
Po 5 zł szt więc je wzięłam,  tym razem delikatnie a za tamte zapłacę przy kolejnej wizycie bo już wiem ile

wczoraj wypadł mi z ręki kielich platerowy ,ładnie się odłupało i już po nim
no cóż,to tylko przedmioty .
Mój bałwanek - wszędzie go pełno:)

I ptaszek też musi zmienić miejsce na czas świąt
na świecznik postawiłam lampionik

i te wszystkie czynności robiłam bardzo ostrożnie .Nic mi nie wypadło z rąk.Czyli incydent jednorazowy...chyba.
I najważniejsze udało mi się po wielu miesiącach czekania zarejestrować do ortopedy.Zarejestrować dopiero :( i to nie normalnie a prywatnie.Nawet tam trzeba tak długo czekać.
I polecam -   wczoraj upiekłam ciasteczka z przepisu-
Ciasteczka owsiane
i ...są lepsze od  kupnych.O wiele lepsze


6 komentarzy:

  1. Czasami i w dziurawej rece miesci sie nie mniej lecz wiecej,a kto szybko szczescie chwyci ten nieraz sie tez zachwyci.Z pewnoscia uczciwe postanowienie nagrodzone bedzie radoscia.Dekoracje wciaz sympatyczne w tych przedswiatecznych przymiarkach,a gdybym ja takiego ptaszka miala to z drobnych galazek i tekturowego stozka uwilabym mu choineczke i ozdobilby jej wierzcholek niczym gwiazdka.Przeciez ptaszek jak nic pasuje do drzewka,i tylko mi ptaszka brak,a ten bylby idealny.Dziekuje za pomysl na swiateczna dekoracje i klaniam sie pieknie.Ketrzynianka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, uważaj, żeby nie powiesili tam zdjęcia z cyklu: "tej panie nie obsługujemy":), ale chyba w tym sklepie jesteś jedną z lepszych klientek;))
    Pozdrawiam! to ja, Kretowata, ale nie mogę się tu dziś zalogować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm..trochę tam zostawiliśmy mąż i ja.Oni są po sąsiedzku z zakładem męża więc chyba nie zrobią mi "takiego czegoś":)

      Usuń
  3. czasem tak bywa ,że nam wszystko z rąk leci i albo coś co kochamy stłucze nam się na oczach ,albo w kuchni olej wyleje.....Pestka@

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadza się.Dawniej się złościłam a teraz...biorę to na spokojnie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger