22:48

Zwykły dzień

Zbieranie

obieranie
krojenie i duszenie
zamykanie i pasteryzowanie
co się nie zmieściło w słoiki doprawione wanilią i miodem zagotowane i ...do chleba na bieżąco
i znowu obieranie i krojenie i duszenie i ....szarlotka w piecu
Niestety nie zdążyłam pokazać produktu finalnego przybranego bitą śmietana i polanego czekoladą bo ...za szybko zjedliśmy
antonówka bardzo obrodziła w tym roku i już mam dosyć prac przy nich.Na szczęście jutro przyjedzie koleżanka i nazbiera sobie.Niech i ona się pomęczy.

Znalazłam kolejny "ulubiony" sklep.I oto jeden z zakupów.Buteleczka kupiona bez specjalnego pomysłu.Górę która robi za "korek miała przerażliwie złotą .Nawet nie zrobiłam zdjęcia przed bo chciałam szybko zamalować.I  w trakcie malowania przyszedł pomysł.Buteleczka na sól do kapieli





I cieszę się,że pomimo oporów [bo na co mi] kupiłam.a zważywszy ,że dałam tylko 8 zł to chyba dobrze zrobiłam.

5 komentarzy:

  1. I u mnie antonówka obrodziła,ale ja jeszcze nic nie robiłam ( myślę o przetworach). Może od następnego tygodnia się zabiorę do pracy. Buteleczka świetna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pysznie u Ciebie dzisiaj.Buteleczka prześliczna.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdobycz - piękna:-))) A jabłka mnie trochę przerażają. Strasznie dużo ich w tym roku...Od garów to chyba do zimy nie odejdę!
    Uściski
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, jaka tarta piękna. Mniam. Może lepiej, że nie pokazałaś tej śmietany , bo bym monitor pośliniła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Danusiu,mam wrażenie,że gdybym dmuchnęła w balonik to cos by wyskoczyło.Mam dość jabłek
    Czarna-dziękuję.Pysznie i tucząco
    Asiu i Wojtku-sa jeszcze dwie jabłonki i nawet w ich stronę nie patrzę bo ich czerwoność woła.Do tego maliny na okrągło dojrzewają.Nie żebym narzekała ale....
    Justyna-uwierz -dobra była

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger