15:13

Lubie takie zakupy

Wczoraj udało mi się "upolować "kilka drobiazgów.Ale z tego jestem najbardziej zadowolona.Okrągły,szydełkowy obrus.Za jedyne 5 zł.Zastanawiam się co kieruje tymi co je dziergają a potem...oddają.I dobrze niech oddają a ja będe kupowała bo w szydełkowych sprawach jestem ignorantką.


jeszcze kilka drobiazgów ale się suszą.
A w wazony zaczynam wkładać już ususzone hortensje i powoli do domu wkrada się jesień

4 komentarze:

  1. Może kto inny dzierga, a kto inny oddaje, np. wydziergała babcia, a oddają wnuki, bo niemodne... Dobrze, że serwetka trafiła w ręce osoby, która docenia jej piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 5 zł za ten obrusik??? Niesamowita okazja, piekny jest!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita okazja. Przecież tyle pracy i materiału ktoś włożył, aby powstał taki obrus. To się nazywa gratka !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Doranna,chyba masz rację,nie wszystkim odpowiadaja takie wyroby.Tym bardziej sie cieszę bo nikt mnie nie ubiegł
    aagaa-lubie takie okazje
    Mario-i to mnie zawsze zastanawia - tyle pracy i oddaja ale Doranna chyba dobrze wytłumaczyła

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger