08:05

Kolejne [wy]twory

Znowu przeprosiłam się z pędzlem i szukam co by tu zmalować.
Padło na kupiony dawno temu drewniany pucharek.Był bardzo brązowy i schowany głęboko jako wyrzut kompulsywnego kupowania.Ale przeglądając blogi wpadłam na pomysł.Pomalowałam i....
odwróciłam do góry nogami i mam to

będąc w sklepie "meblowym"natrafiłam na świecznik.Znowu mosiężny ale pamiętałam jakiś wpis na blogu postanowiłam po przemalowaniu  zrobić to....


decyzję pomogła mi podjąć kupiona dzień wcześniej paterka z kloszem.No i oczywiście blogowy świat dzięki któremu patrzę na otaczające przedmioty zupełnie inaczej.Normalnie tego świecznika  i pucharka bym nie kupiła bo były ....nieładne- żeby nie powiedzie brzydkie.
Powiększa się kolekcja z grubego rżniętego szkła
mała cynowa paterka nareszcie nie zawadza wykorzystana na podstawkę do dzbanuszków..Dzbanuszki też stoją w "kupie"
Przy okazji zamknęłam pachnące płatki pod kloszem ale....to tymczasowe bo one po wyschnięciu już nie pachą

Jakiś czas temu zrobiłam sobie drewnianą patere na ciasto.Trochę bez sensu bo na ciasto mam sporo i na nóżkach i normalnych.Ale chciałam sprawdzić czy dam radę-dałam...
I stała sobie nieużywana -też bez sensu.Wczoraj zabrałam jej powyższy klosz i chciałam schować.Ale wzrok padł na klateczkę i już wiedziałam co zrobię.Zdjęcia tak na szybko bo muszę jeszcze pomalować stoliczek -taborecik [czy jak to nazwać] na biało żeby tworzyło całość

I po skończeniu podniósł mi się poziom endrorfin na tyle,że mogłam zająć się kolejną porcją jabłek do przerobienia.Teraz robię z aronią
Dzisiaj był przymrozek -żle to wróży:( tak więc trochę jesiennych zdjęć











Jesiennie to trochę na wyrost ale ten przymrozek dzisiaj.......

3 komentarze:

  1. Pomysłowo i pracowicie. Wszystko do siebie pięknie pasuje.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne [wy[twory spod rąk Ci wychodzą Aszko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mario,dziękuję.Pochwała od Ciebie to ho,ho....
    Justyna-ciągle mi mało

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger