15:58

Tydzień za mną

Ubiegły tydzień obfitował w sporo wydarzeń z czego najważniejszy był mimo wszystkich kontrowersji Dzień Kobiet.Ja jestem z tego pokolenia które dostawało gożdziki i rajstopy.A,że to moja młodość była więc z łęzką w oku wspominam.
Ale moi panowie stanęli na wysokości chociaż syn nie omieszkał dodać swoich przemyśleń nt.komunistycznych świąt.Ale co on tam wie.....

Do mojej kury z Hoe&You dołączył baran również z tego sklepu.* marca było wszystko minus 30% to aż brzydko by było nie skorzystać
a w sobotę dołączył łabądek

 i tak sobie w trójkę czekają na święta
z "gładkimi"
No i moje wytwory.Powoli kończę bo juz ogród wzywa ale jak sie oprzeć jak wchodzi się do sklepu i za 3 zł kupuje taki świecznik
Planowałam dokupić okrągłą świeczkę ale odwróciłam ją do góry 
 
i już wiedziałam co chcę.Pojechałam do sklepu na dział z talerzami wybrałam z podobnym brzegiem
skleiłam i mam
No i mój pierwszy i mam nadzieję ostatni pomalowany mebelek
tzn.mam jeszcze dwa małe ale na tym kończę jak skończę
No i teraz "coś"-dawno temu w jakimś blogu czytałam o patynowaniu przedmiotów zaprawą.Nie wiem gdzie bo przebiegłam wtedy szybko i nigdzie sobie nie zapisałam.
W sobotę kupiłam za całe 5 zł.świecznik.Paskudny ale miał ładny kształt
kilkoma warstawami pomalowałam go na biało,dorobiłam na szydełku kołnierzyk

ale przypomniał mi się tamten wpis-pomyślałam -zaryzykuję-.Mąż układa w łazience płytki i miał rozrobioną zaprawę.Podebrałam mu trochę i rozrobiłam z wodą.Mam wrażenie,że zrobiłam za bardzo rozwodnione ale efekt jaki zobaczyłam zaskoczył mnie
Odczekałam aż wyschnie i przetarłam.Sporo zeszło ale zostało tam gdzie miało być


3 komentarze:

  1. Mój syn wręczył mi kwiatka, jak co roku, bez zbędnych komentarzy. Ale niech krytykują, jak chcą, takie ich prawo. Twój zestaw świąteczny jest świetny. A to co zrobiłaś z ostatnim świecznikiem jest świetne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. a mnie nikt niczego nie dal ani nie pogratulowal moze to i dobrze bo to takie wymuszone bo tak nalezy,lubie kiedy mezczyzna daje mi kwiaty bez okazji i wcale nie musi to byc bukiet, ale czy powinnam oczekiwac takich gestow o synow , mysle ze chyba nie, oczywiscie inne okazje to urodziny i imieniny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam ciebie Aszko z Zielonego Zakatka, wpadłam pierwszy raz i pozostanę na dłużej bo bardzo mi się podoba atmosfera i pomysły na rzeczy bardzo fajne ciekawe i proste w obsłudze, super pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger