22:00

Nadal zabijam czas

sZima trochę się przyczaiła.Wyjście na ogród to stąpanie po mokrym,grząskim podłożu.Dzisiaj 11 stopni ale i silny dość ciepły wiatr .I nie bardzo lubię wychodzić z domu w taki czas.Wypuszczam tylko Tobisia na chwilę potem go myję  i moge oddawać się "zabijaniu "czasu czyli temu co ostatnio lubię robić.
I tak ;
Paterka na jajka postała-wiosenno-wielkanocna.Kolory pastelowe.Zrobiłam ją z kupionego okazyjnie pucharu który rozkręciłam potem skleiłam,pomalowałam i dokleiłam kupioną porcelanową paterę.Dokleiłam bo nie chciałam wiercić.Ale wszystko trzyma się solidnie :)






.Była opcja z doklejeniem ptaszka ale zabrał by jedna połówkę jajka

z ptaszkiem może zrobię kolejną jak trafię na ładną biała paterkę.

Miska-udało mi się ja skleić.Tylko z jednej strony tam gdzie upadła nie było co składać.Teraz muszę zebrać nadmiar kleju wyszpachlować ,pomalować i ...będzie




I na koniec mój Tobiś po kąpieli.Nie lubi się kąpać,nie lubi się suszyć,nie lubi się czesać.Ja lubię go kąpać,lubię go czesać i suszyć mu włosy-sierść bo po tych zabiegach jest bardzo miły w dotyku i pachnący.Jednak będzie miał zmienioną fryzurę.Długa sierść nie zdaje egzaminu w ogrodzie w którym mnóstwo zakamarków,iglaków,igliwia ,trawy.W mieście długa sierść nie przeszkadza bo na smyczy chodzą.


a już kitka na główce to wróg numer jeden.Wytrzymuje z godzinę a potem oczu nie widać


'Wow,sesja Tobiego "się zrobiła".Ale uwielbiam tego pieska a właściwie uwielbiamy bo nie zapominam,że to pies mój i Ady.Tak jak jej kiedyś obiecałam będziemy miały na spółkę.Ona taka "zamiejscowa" pani.Najlepiej na tym wyszła córka - ma psa a jednocześnie nie ma kłopotu.No cóż......

8 komentarzy:

  1. Cieszę się, że sobie nie odpuściłaś i ratujesz misę - taka wypracowana własnymi rączkami będzie miała dużo większą wartość, niż przyniesiona ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paterka na jajka pomysłowa i podoba mi się i to bardzo. Ciekawe co z tej poklejonej misy zrobisz ?. Pieska masz uroczego. Mój się lubi kąpać, ale czesać absolutnie nie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny pomysł na świąteczną paterę. Tobiś cudny jak zawsze.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też błoto i ciągle pada. Super że udało się skleić miskę

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę,ze nie trzeba wybierać, które ładniejsze i Tobiś i pozostałe urzekają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nareszcie. Już dawno mówiłam, że temu świrusowi koniecznie należy zmienić uczesanie :)Przynajmniej nie będzie wyglądał jak mokry mop.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielkanocna patera jest świetna. Już czekam na efekt końcowy reanimowanej misy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuj Wszystkim za dobre słowo i docenienie mojej patery na jajka
    Anonimowa córko-Tobiś ,Ada i ja nie zgadzamy się na określenie-mokry mop :)
    Co do miski to muszę dojrzeć do dalszej obróbki:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger