20:00

Doniczki

Naszło mnie na postarzanie "starych" doniczek.Eksperymentuję
Te posmarowałam jogurtem z odrobiną ziemi.Robię to pierwszy raz i nie wiedziałam ile tego nałożyć.Posmarowałam 3 razy i teraz czekam na efekty.Podobno ma coś się dziać już po tygodniu.Podobno....
Zależy mi na zmianie koloru tej u góry - pomarańczowej,Aż zęby bolą jak patrzę na nią :)
A ta była niebieska-lubię niebieski ale ten.....był po prostu brzydki.Ćwiczę postarzanie farbami i podejrzewam,że może po 10 dojdę do wprawy.
Kupiłam dzisiaj piękną glinianą misę i zamiast zostawić w samochodzie nosiłam ja z sobą.Siatka mi spadła i potłukło się.I nie jestem zła,że straciłam 4 zł :) ale zła bo była niepowtarzalna


Taka gapa ze mnie :(

8 komentarzy:

  1. Donice i tak już dobrze wyglądają, a misy żal :-(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie uda się tej misy skleić? Szkoda jej... Też jestem ciekawa efektów tego zakwaszania i hodowania bakterii (bo chyba o to chodzi?) na doniczce - pokażesz efekty? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jogurt z ziemią na doniczki? No cuda powiem Ci.
    A misy szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  4. jogurt z ziemią...szok!Napisz jaki będzie efekt...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Giga,Kasia ja byłam najpierw zła na siebie a potem na miskę:)
    Doranma-udało się jako tako skleić
    aaga,aga-sama jestem ciekawa efektu "jogurtowego"
    eljot-tuz tuż,ostatnio blisko

    OdpowiedzUsuń
  6. Zobacz u mnie wpis o napisach zrobionym mchem w piwie. Chyba podziała też na doniczki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger