10:29

Kucyki

Gorący przed świąteczny okres,chociaż nie czuję tzw.ducha świąt.Pewnie dlatego,że za oknem świeci słońce i o śniegu nie ma co marzyć.Robię co muszę,stawiam już ozdoby ale to nic nie daje
,piekę pierniki [w domu pachnie własnoręcznie robionymi przyprawami-chyba już nie będę kupowała gotowych] i pierniczki i....nic



no i jest odwieczny problem-prezenty !!!i nie mówię tu o dorosłych tylko o dwójce  dzieci czyli moich wnuczkach.Co dać dziewczynom które w zasadzie mają wszystko ,coś co ich ucieszy.Ale są kucyki...
Moja młodsza wnuczka Marta lat prawie trzy, ma ostatnio jak my to mówimy "parcie na kucyki" jest też świnka Pepa ale tu będzie o kucykach:)
Otóż rozmawia dziadek  z wnuczką w sobotę przez telefon i na pytanie co robi mówi,że ma 2 kucyki czyli jeden i dwa.Dobry dziadek na to "Martuś ,jak przyjedziesz pójdziemy do sklepu i kupimy trzeciego" na to Marta "to będę miała i jeden i dwa i trzy".Doszli do porozumienia...
Po południu dziadek z babcią idą na zakupy i patrzą a tam wielkie pudło kucyków -16 szt-kolorowe,duże i małe.Więc dziadek i babcia kupują i się cieszą ,że wnuczka będzie miała 16 plus 2 kucyki.Babcia [nowoczesna] wysyła sms do córki "nie kupujcie kucyków,my kupiliśmy-dużo" - sms zwrotny "za póżno-kupiliśmy 4 szt" mój sms zwrotny "my jesteśmy lepsi-16 szt".Córka oddzwania -mówię do niej "Marty dwa nasze 16 plus twoje 4 to będzie 22 sporo będzie miała".Na to córka "a kto wam powiedziała,że ona ma dwa?" ja "Marta dziadkowi" córka "dwa to ona miała w rączce- w pokoju ma jeszcze zaraz... niech policzę chyba 10 szt"-.....i teraz pytanie "ILE KUCYKÓW MA MARTA?" a właściwie to ile będzie miała?
Chyba hodowlę kucyków  otworzy.Dzisiaj kurierem przyszedł Kucyk który zamówiła córka [prezenty zamawiane przez nią przychodzą już do nas].Po świętach opowiem jak reagowała Marta na widok stadniny.
A tymczasem moje domowe anioły

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

4 komentarze:

  1. ha ha ale będzie stadko kucyków!Napisz koniecznie jaka była reakcja!!!A kolekcja Aniołków imponująca. U mnie tez nie ma śniegu i trochę szkoda...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam problem. Na razie kucyków nigdy za dużo. Całe szczęście, że one z tego wyrastają.
    Niestety, to przechodzi w PRAWDZIWE konie, to znaczy w naukę jazdy. U mnie pod "Wypad". Zobacz, co Cię czeka...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdradzę tajemnicę. Na chwilę obecną 33. A jeszcze nie wszyscy kupili prezenty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mimo tego, ze za oknem słońce u Ciebie już czuć Świętami na całego:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger