09:25

Na pochmurne dni

Można sobie zrobić deser-prosty,nieskomplikowany.
Wystarczy serek waniliowy,jakieś frużeliny,owoce powidła i to wszystko przełożyć.Można przesypywać płatkami kukurydzianymi,pokruszonymi bezami czy tym co jest pod ręką.Ja miałam dżem malinowy i konfiturę z czereśni.
Hm...dobre było

Lubię niebieskie naczynia w kuchni,to już pisałam ale temu komplecikowi nie mogłam się oprzeć.Kosztował  niewiele no i te róże......Były jeszcze w "lawendę" ale ten od razu mnie powiedzmy sobie "oczarował"
cukierniczka ma wielka łyżeczkę ale to nie jest dla mnie ważne bo i tak nie słodzę:)
może kiedyś trafię na maselniczkę i dzbanek.
Kolejny gadżecik w kuchni.Z mężem na tzw.Dukanie nie jemy chleba ale jemy pieczywo chrupkie.I Rossman postanowił dla takich jak my sprzedawać pojemniki na pieczywo.Wchodzi cała paczka.Wygodne i nie ma już w chlebaku porozrywanych opakować

Ot,taka drobnostka ułatwiająca życie.Były też pojemniki na chleb tostowy ale ten boję się kupować bo wiem jak kończą się takie zakupy.Robieniem tostów itd.......

Przycięłam dzisiaj rozmaryn.Trochę przemarzły mu igiełki w maju i brzydko wyglądał.A,że robię pieczeń więc od razu trochę do garnka. Marzy mi się duże drzewko i wiem,że cięcie zagęści go trochę.
Zapowiada się pochmurny , mokry dzień więc chyba "porobię "coś" w domu.
Miłego weekendu

3 komentarze:

  1. Pudeleczko na chlebus jest fajowe;) jeszcze takiego nie widzialam:) pojemniczki super:)
    u mnie od rana swieci slonce i spedzam dzien na koszeniu trawy;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. pojemniczki super!!!!A deserek wygląda pychaście!U mnie słoneczko i grzeje mocno!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zajadam "deski". Tylko nie trzymam ich w takim sprytnym pojemniku :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger