22:20

Maj

Powoli wszystko wraca do normy.Tzn.paprocie i winobluszcz wypuszcza nowe listki.Jesion w delikatnej zielonej koronce,hortensje ogrodowe odbijają od ziemi,bukietowe wypuszczają nowe listki.Trawa rośnie, chwasty,mszyce i inne przyrodowe atrakcje w normie.Odwiedzają mnie ptaki i nie tylko.Dzisiaj pieliłam w hortensjach i wyskoczył potwór
koleżanka zobaczyła w nim księcia zaczarowanego ale ja widzę "fuj" żabę.Po jaszczurce to już drugi taki stwór .Mam nadzieję,że ślimaków nie będzie w podzięce za gościnę
Ptaszki-dokarmiam je pędrakami.Pod darnią jest ich pełno.Zbieram i rzucam na podjazd .Zauważyłam tez większą aktywność ptasią po koszeniu i po pracach wykopkowych.Szukają robaczków

I
Idealnie by było mieć aparat cały czas przy sobie

Gożdziki-zaczyna się okres kwitnienia.Uwielbiam ich zapach


Po miesiącu Diana postanowiła zaakceptować Tobiego.Na jej co prawda warunkach ale mały jest szczęśliwy.
Kolejna osoba do przytulania

2 komentarze:

  1. ślicznie tam u Ciebie.. a Tobi rozczula mnie totalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...tak,mamy teraz najpiękniejszy czas całego roku, pięknie kolorowy...taki budzący nadzieję i radość...Słonecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger