19:01

Zabawy na śniegu

Piękny dzień dzisiaj było.Mróz,słońce,bezwietrznie.Niebo lazurowe,śnieg jak dobrze ubita śmietana na np.Pavlowej.Dałam się wyciągnąć z dziewczynami na dwór i robiłam za fotografa.Marta po chwili policzki miała jak namalowane buraczkiem natomiast starsza Ada na chwilę straciła eteryczny wygląd.Bawiły się świetnie bo śniegu na podwórku sporo.I wielkie górki śniegu zgarniętego na boki.







Diana przyglądała się dziewczynkom ze stoickim spokojem.Sprawiała wrażenie jakby pilnowała czy nie dzieje się im krzywda
Fragment sopla lodowego.Wygląda jak rzeżba .Ja mam skojarzenia bardziej brutalne.Dłoń z obciętymi palcami
Na koniec stwierdziłam,że starsza pani zmarzła i idzie do domu.Zrobiłam jeszcze zdjęcie całej trójce.I...naprawdę zmarzłam 



5 komentarzy:

  1. i napilam się cieplutkiej herbaty i bylo już cieplej.Poświątecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Aszko po świętach! Kochana zaległości przeczytałam, zdjęcia obejrzałam i już czuję się dobrze:) Prezent pod choinkę dostałaś rewelacyjny - piękny komplet pereł, wystrój świąteczny super! Kochanie śliczne te Twoje wnuczki, a zabawa na śniegu to dla nich same zdrowie, a Diana faktycznie za opiekunkę robi! Pozdrawiam cieplutko,pa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznotki z tych twoich Śnieżynek:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne masz dziewczyny!!!Ja tez wczoraj uprawiałam białe szaleństwo na śniegu z Córcią!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzieciaczki beda mialy co wspominac :) :) a co to chodzi Ci po Twoim blogu Pchla ???

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger