10:18

Święta ,święta i po świętach

Tyle szykowania,gotowania,czekania i już się skończyło.Zdjęcia dopiero po nowym roku jak córka wróci do siebie i mi prześle.Mój aparat nie współpracował należycie.
Święta udane ,jedzenia jak zwykle aż nadto,sporo zostało.Ciasta już pomrożone ,połowa gęsi zamrożona i czeka na Nowy Rok.Od dzisiaj dietka bo niestety waga nie jest miłosierna i troszeczkę skoczyło ale to wina ciast,które w tym roku udały się nadspodziewanie.Pavlowa-moja ulubiona jej nie mogłam się oprzeć i zjadłam najwięcej.
Mikołaj też był dla mnie udany.Mąż tzn Mikołaj sprawił mi niespodziankę i kupił to co lubię.


Odczuwam miłe zmęczenie po tych trzech dniach i mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
I kilka zdjęć moim aparatem robionych.Dzisiaj idę do sklepu rozejrzeć się za nowym


Za oknem mróz i w tej chwili pada śnieg.Jest pięknie ale dla tych co siedzą w domu i nie muszą gdzieś jechać samochodem.


Miłego oczekiwania na Nowy Rok!!!!

4 komentarze:

  1. Witaj Aszko po świętach. Prezent uroczy. Ja też uwielbiam perły. Miłego odpoczynku.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie że prezenty trafione...zima wspaniała a za oknem...ja zaraz śmigam z Młodą na sanki!!!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekny prezent. Maz wie co lubisz. POzdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger