22:24

A miało być tylko malowanie

Taki mieliśmy początkowo zamiar.Ale życie zweryfikowało plany i poszliśmy na całość.To jest pokój a właściwie połowa dołu naszego domu.Jest otwarty nie posiada żadnych drzwi a na środku stoi komin-bez kominka niestety ale kominka u mnie nie będzie.Trauma po pożarach została.
Długo nic nie robiliśmy z różnych względów ale w końcu decyzja zapadła.Chyba za sprawą podłogi-nie chcieliśmy paneli a i parkiet ze swoim przygotowaniem [układanie,lakierowanie]nie wchodziła w grę.Kupiliśmy deskę barlinecką Badi i ułożyliśmy ją w części jadalnej i w części z pianinem.Natomiast w korytarzu i na tzw holu ułożyliśmy płyty z gresu polerowanego i w ten sposób oddzieliliśmy optycznie pokoje od holu  .Ściany pomalowaliśmy na kolor brzoskwiniowy i okazało się ,że bardzo komponuje się z podłogą i meblami.Najwięcej kłopotu było z sufitem ale efekt jest taki jak zamierzaliśmy.Belki ciemnobrązowe z podporami a sufit biały.Jeszcze tylko listwy wokół podpór [już pobejcowane].No i zabudowaliśmy wejście do piwnicy.Nie widziałam przez parę lat rozwiązania a okazało się ,że można.Zostało tylko jeszcze wykończenie-pobejcowanie drzwi i boazeri.Drzwi do piwnicy to jedyne jakie są w tej części.
Na razie kilka ujęć mojej "mieszczańskiej" jadalni.Jestem bardzo zadowolona z efektu






a to część z pianinem.


tu na razie postawiłam komplet ogrodowy a docelowo ma być mały stolik i dwa lekkie foteliki,krzesełka


i dwa małe kolejne obrazy-portrecik mojej córki i jakaś fantazja

9 komentarzy:

  1. Piękne mieszkanie masz:-)) Belki pod sufitem robią klimat. Córka bardzo zdolna. Obrazy super zwłaszcza ta dziewczynka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Danusiu,to nie córki dzieła lecz jej wujka.A na zdjęciu właśnie ona jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak przestrzeń!! I te kwiaty!
    Ślicznie jest!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Aszko, ale masz teraz pięknie - salon olbrzymi i te antyki super!!!!A belki pod sufitem dodają uroku i tworzą klimat. Portrecik córci świetny - dobrze, że napisałaś kto go malował, zdolniacha z tego wujka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Porządna jadalnia, duży stół i piękne kredensy.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. To mi się podoba, piękne meble, dużo żywej zieleni i malarstwo na ścianie (najbardziej podoba mi się to nad pianinem)! Mnie to się marzył kiedyś fortepian w salonie :-)
    Powiedz Aszko, czy jesteś zadowolona z tej deski barlinieckiej? Jak się użytkuje i sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne masz te meble: krzesła, kredens, podziwiam :)) Podobają mi się też belki na suficie, pasują do całego wystroju :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. i calkiem niezle wyglada,belki pod supitem swietna rzecz :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie wnętrza :-) Są po prostu DOMOWE i ciepłe. Mówią o charakterze właściciela a nie podążają ślepo za modą.
    Dobrze bym się u Ciebie czuła :D
    Krzesła podobają mi się bardzo i oczywiście obrazy- jestem ich wielką zwolenniczką :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger