13:55

A-jak Abraham Darby

Koniec dobrego-pożegnałam wnuczki,zrobiłam "pa,pa" i czekam do Świąt.Przyjadą.Posprzątałam,pozbierałam porozrzucane zabawki,kredki,książeczki poukładałam to w ich pokoju i...zrobiłam sobie herbatę zastanawiając się co robić z nadmiarem wolnego czasu



Do towarzystwa miałam pastereczkę .

I pomyślałam,że skoro mamy koniec sezonu ogrodowego warto podsumować i pokazać to co miało być od początku głównym tematem bloga czyli róże.
I tak postaram się prezentować je alfabetycznie .Dzięki temu uzmysłowię sobie,ze zabawa z różami w ogrodzie  ma sens,bo czasami mam chwile zwątpienia i myśli "po co mi to"

ABRAHAM DARBY
Należy ona do nowoczesnych róż krzewiastych.Hodowca to Dawid Austin i należy to tzw angielek.
Rożnie u mnie drugi sezon i pomimo ciężkich warunków panujących latem dobrze sobie radziła.Rozrosła się ,i miała bardzo obfite kwitnienie.Jedna z lepszych angielek które u mnie rosną





Mario,aga,blogu,annaszo,Danusia,Grasza,Catherine-dziękuję za miłe słowa.Już tyle razy obiecałam sobie,ze już nic nie kupię ale tak ciężko sobie odmówić tych "drobnych "przyjemności.Ale Wy to przecież wiecie :)
Szczególnie jak coś ładnego i na dodatek w kolorze nieba jest
Miłego weekendu życzę

4 komentarze:

  1. Takiej herbatki i to w takim towarzystwie z checią bym się napiła :)
    Mój Abraham mnie zawiódł w tym roku.
    Kwitł bardzo słabo, nie wypuścił młodych pędów i na koniec dostał plamistości.
    Teraz sterczą tylko dwa gołe badylki..
    Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu,ja o plamistości nie piszę bo...szkoda słów

    OdpowiedzUsuń
  3. jak to po co to wszystko,wlasnie po to rzeby sprawic sobie odrobine przyjemnosci,bo czlowiek ma tyle z zycia ile sobie sam wezmie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To właśnie małe radości dają nam pogodę ducha każdego dnia. Na wielkie radości trzeba zbyt długo czekać :-)
    Pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Zielony zakątek , Blogger